Niewypłacalny dziad, zalega z kasą (1694zł), wymyśla sobie jakieś przekazy pocztowe których do dnia dzisiejszego nie ma, a jazda u niego zakończona ponad miesiąc temu. Dwie rzeczy pozostawione w autobusie miał wysłać kurierem za pobraniem (kwota wysyłki żeby nie był stratny) do dnia dzisiejszego nie ma.Telefonu nie odbiera bo biuro nieczynne z powodu urlopu. Omijać szerokim łukiem Pana Kamila Korbaczyńskiego z Chorzewa TransKamil ale mam nadzieję, że również ITD się Panem zainteresuję za dodatkową kartę kierowcy ( Pana Mamy ) ????