Byłem trzy razy z biurem Kamińska Trawel i jestem bardzo usatysfakcjonowany biurem wycieczkowym Obecnie byłem z owym biurem w Norwegii i jestem zadowolony wycieczka dobrze zorganizowana wszystko dopięte zorganizowane Panowie kierowcy mili uprzejmi Pani Ewa przesympatyczna i bardzo miła osoba Polecam biuro Kamińska Trawel
Nowy wpis
Ela B.
30.10.2025 19:35
Inne
Wróciłam właśnie z wycieczki do Portugalii. Jestem zachwycona krajem. Bogaty i ciekawy program wycieczki zrealizowany w 110%. Przewodniczka i towarzyszka podróży Marta to niesamowita dusza. Poznaliśmy historię,architekturę,smaki i muzykę. Atmosfera w grupie cudowna. Wesoło i kolorowo było każdego dnia. Pokoje w hotelach czyste z widokiem na Atlantyk. Obsługa miła i profesjonalna. Cieszę się że byłam na tej wycieczce. Był to pierwszy lot w moim życiu. Dziękuję za zorganizowanie takiej imprezy. Pozdrawiam serdecznie.
Nowy wpis
Lonia
03.07.2025 18:57
Inne
Kolejna wycieczka z Panią Ewą Pietkiewicz- Kamińską zaliczona, teraz było Podlasie, jak zwykle wycieczka super. Pani Ewa potrafi zorganizować wycieczki, wprowadzić atmosferę rodzinną, super programy. Następna w planie mamy Gruzję
Z panią Ewą byliśmy z mężem na dwóch wycieczkach w Bawarii i na Podlasiu obie bardzo udane.Polecamy.
Iwona Sz.
18.07.2024 20:46
Inne
Muszę dodać opinie i odnieść się do p. Anna DK. bo się uduszę.
Również byłam na wycieczce w Szwajcarii ale po opinii tej pani , mam wrażenie , że byłyśmy na różnych wyjazdach.
Wycieczka super zorganizowana, bogaty program całkowicie zrealizowany, organizatorka jak i panowie kierowcy profesjonaliści.
Uczestnicy przesympatyczni , weseli , pełni humoru.
Ale niestety musiała trafić się „czarna owca”, która była bardzo roszczeniowa i miała niesłuszne wymyślone pretensje o wszystko.
Nie wiem co chciała tym ugrać , ale sprawiała wrażenie osoby niedowartościowanej i nieszczesliwej, cały czas z nosem na kwintę. Psuła atmosferę i niestety nie znalazła popleczników.
A o emerytów / a było ich 20 /nie musi się martwić, oni akurat bawili się świetnie , w przeciwieństwie do tej pani.
Mam nadzieję , że nigdy więcej nie spotkam jej na swojej drodze.
Bo nie po to jadę na wycieczkę żeby użerać się z kimś takim .
Pozdrawiam wszystkich uczestników i do zobaczenia na następnej wycieczce , oczywiście z Panią Ewą
Gosia B
18.07.2024 21:03
Inne
W pełni zgadzam się z opinia p.Iwony.
Wycieczka była fantastyczna, atmosfera super. Niestety żale p. Anny i ton wypowiedzi oraz forma świadczyła o małej kulturze osobistej . Ale nie ma się czym przejmować, za chwilę nikt o niej nie bedzie pamiętał , a zostaną miłe wspomnienia z wycieczki .Pozdrawiam i do zobaczenia na następnym wyjeździe.
Kolejna czarna owca
19.07.2024 18:47
Inne
Jestem zaskoczony, że jest taka reakcja "pozytywnych" wpisów a propo Wycieczki do Szwajcarii,
Pani Anna DK w swoim wpisie opisała nie wszystkie zaistniałe niedociągnięcia, niestety było ich więcej. Ale jestem w szoku, że jest taka grupa wsparcia biura p. Ewy.
Widzę też mocne zaangażowanie samego biura by poprawić wizerunek, po ukazaniu się wpisu p. Anny, nawet do wpisów z poprzednich miesięcy.
Jak widać warto pisać nawet na tego typu forach dyskusyjnych, bo może p. Ewa poprawi swoje usługi.
Ja niestety nie polecę tego biura po doświadczeniach sprzed tygodnia......
ps. tych czarnych owiec było wiele, tylko p. Anna głośno to wyartykułowała
Ja odnośnie wpisu p. Anny DK. Czytałam wielokrotnie ten wpis i dopiero po kolejnym wnikliwym przestudiowaniu treści, doszłam do wniosku, że to nie dotyczyło tej naszej, a jakieś innej, w której nie uczestniczyłam. Wycieczka "Podróże marzeń - Szwajcaria i Jezioro Bodeńskie" w terminie 08-14 lipca 2024, była bardzo dobrze zorganizowana. Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane. Pani Ewa, przewodniczka i pilotka, na bieżąco przekazywała informacje o landach (Niemcy) i kantonach (Szwajcaria), przez które przejeżdżaliśmy, a we wszystkich odwiedzanych miejscach mieliśmy rzetelną informację o tym co widzimy. A widzieliśmy wiele przepięknych miasteczek i wspaniałych miejsc. Panowie kierowcy pokazali swój kunszt w czasie całego wyjazdu, a przejazd przez Alpy w Szwajcarii, to był majstersztyk! Oprócz tych pięknych miejsc, poznałam też wiele wspaniałych osób, z którymi na pewno, jeszcze nie raz pojadę na bliższe i dalsze wycieczki z biurem Kamińska-Travel! Polecam to biuro każdemu, kto chce spełnić swoje marzenia!
Anna DK
16.07.2024 17:29
Inne
Wycieczka "Podróże marzeń Szwajcaria i Jezioro Bodeńskie" 8-13 lipca 2024 okazała się niestety wielkim rozczarowaniem. Z reguły podróżujemy samodzielnie, jednakże mam doświadczenia z biurami Wondertours i Unity Line, które były bardzo pozytywne.
Rzadko piszę jakiekolwiek opinie, ale tutaj, ku przestrodze, by inni nie zmarnowali kilku dni swojego życia, nerwów i pieniędzy. Zawsze chciałam pokazać córce i mężowi Szwajcarię, ponieważ miałam tam być okazję dawno temu. Biuro KamińskaTravel miało ciekawą opcję Szwajcaria i Jezioro Bodeńskie, wieć się zdecydowaliśmy.
Poniżej kilka sytuacji z poniższej wycieczki.
Opóźniony wyjazd o 5h spowodował brak realizacji programu dnia 1. Plan był by wjechać na szczyt Pfander i podziwiać widoki ok. Godz. 16.00. Punkt ten został przesunięty na ostatni dzień na godz.8.30...niestety pogoda uniemożliwiła podziwianie widoków ponieważ utrzymywała się poranna mgła....co jest naturalne w górach....wjazd by zobaczyć 1 świstaka i kilka muflonow za 14 euro .....
Nast. dzień to krotki pobyt w Zurychu....chaos przy próbie zatrzymania się autokaru i wypuszczenia grupy 54 osób opóźnił spotkanie z Przewodnikiem o 20 min z zaplanowanych 2h. Niezrozumiały był dla mnie wjazd do ścisłego centrum przy poblokowanych ulicach.....P. Kaminska jako pilot też się nie sprawdziła....Też oznacza że jako organizator i przewodnik Też poległa na całej linii.
To była drobnostka w kontekście tego co wydarzyło się w 3 dniu wycieczki. Program został "lekko" zmodyfikowano. Mieliśmy wystartować słynnym pociągiem Bernima Express z miejscowości Tirano we Włoszech. Niestety p. Kamińska zaproponowała skrócenie trasy, i grupa wsiadła w miejscowości Poschiavo...w Szwajcarii a nie we Włoszech....więc najbardziej spektakularny przejazd przez wiadukt Landwasser nas ominął. Pani Kamińska poinformowała nas że jedziemy pociągiem sami i ona będzie na nas czekać w Chur...bo jedzie z kierowcami. Było to dla mnie zaskakujące ponieważ przy 54 osobach ok. 80 procent to seniorzy beż znajomości języka.....
Koszmar zaczął się w momencie wejścia do wagonu. Okazało się że nie działała klimatyzacja. Grupa 54 osób utknęła w wagonie w którym temperatura była mocno powyżej 40 st. .....pociąg ruszył...personel na nasze pytania odp. Chaotycznie byśmy sami się zorganizowali i szukali sobie miejsca. Sprawniejsi ruszyli na poszukiwania gubiąc członków rodziny....zajmując przypadkowo porozrzucane miejsca.....
Oczywiście nie była to wina p. Kamińskiej ale jej obecność była jak najbardziej pożądana.....kilka starszych osób nie podjęło próby poszukania innego miejsca i zostało w tej wysokiej temperaturze.... dostali napoje ale po jakimś czasie przyszła obsługa z prośbą o przejście do zwykłego wagonu, bez szyb panoramicznych bo przebywanie w tym nagrody,anym wagonie zagraża życiu.....
Bilet kosztował ponad 80 euro i spora grupa uczestników traktowała to jak najważniejszy punkt całej wycieczki.....
Brak obecności p. Kamińskiej w rym pociągu powodował że ludzie starali się zaopiekować sobą nawzajem więc o podziwianie widoków w pierwszej h nie miało miejsca.... natomiast później widoki były... zwykle.....
Na mój komentarz dot. Braku je obecnosci j p. Kaminska skomentowała że" nie jest niańką!!!!"
Podsumowując, chaos, brak jasnych komunikatów oraz znikomy zakres podawanych informacji o miejscach w których byliśmy. Dużo osób oczekiwało by w trakcie przejazdów p. Kaminska poopowiadała o historii, kulturze czy też ciekawostkach danych miejsc...tego zabrakło.....a mogłaby nawet trochę poczytać. Takie były oczekiwania....ale p. Kamińska ograniczała się do wypowiedzi "patrzcie jakie piękne widoki....podziwiajcie" lub " na pewno już to wiecie".....
Nie o takie mam doświadczenia z innych wycieczek prowadzonych przez innych organizatorów.
Niska kultura osobista aż raziła,
grupa koleżanek "klakierów" która wtórowała Pani Kamińskiej, powodowała że często w mikrofonie pojawiały się śmiechy i wyrazy wyrwane z kontekstu..... tył autokaru nie wiedział o co chodzi.
Autokar pozostawiał wiele do życzenia, klimatyzacja się nie sprawdziła, a ostatni rząd siedział na "gorących krzesłach" ponieważ silnik się bardzo nagrzewał, a przez to że był komplet to nie było opcji na zmianę miejsca.
Ogólnie proszę być czujnym, zanim Państwo zdecydujecie się na podróż marzeń, bo może stać się koszmarem....szkoda mi było tych emerytów którzy skrzętnie odkładali pieniądze na swoją wycieczkę marzeń i wiadomym jest że oni już drugi raz tam nie wrócą, ze względu na wiek i zdrowie.....
R R
19.07.2024 09:54
Inne
Byłam na tej wycieczce, z biurem jeżdżę od dłuższego czasu zarówno z rodziną jak i znajomymi. Poznałam również osobę, która złożyła negatywną opinię. Nie zgadzam się z tą opinią i nie zostawię jej bez komentarza. Wyjazd był bardzo udany. Wyspa kwiatów piękna, wodospady i widoki nieziemskie. Rejsy malownicze. W Zurychu pani przewodnik była świetna, nie wiem skąd informacja o opóźnieniach, nie było żadnych rozpisek co do minuty. Zwiedzanie z przewodnikiem trwało około 2 godzin i było naprawdę ciekawym i pozytywnym doświadczeniem. Oczywiście dostawaliśmy również czas wolny, który każdy wykorzystał we własny sposób. Pani Ewa nie towarzyszyła nam w czasie wolnym, ale poinformowała o możliwościach najbliższej okolicy od jedzenia po zakupy i zaplecze socjalne. Nie wiem, czy Pani Anna zdaje sobie sprawę na czym polega ten rodzaj wycieczki. To są wycieczki objazdowe, niskobudżetowe, przygotowane w taki sposób aby zobaczyć jak najwięcej i tak właśnie było. Oskarżanie Pani Ewy o mgłe w deszczowy dzień, no cóż... Atmosfera była naprawdę dobra, o czym świadczy ogromną integracja pomiędzy uczestnikami, do czasu awantury urządzonej przez Panią Anne (pomijając kilka dni kąśliwych komentarzy pani Anny) na około godzinę przed powrotem, na środku placu, który właśnie zwiedzaliśmy zaczęła głośno krzyczeć i obrażać Panią Ewę, czym wprawiła obecnych w zakłopotanie. Jednocześnie nie zważając na nikogo z wycieczki zarządzała, aby wycieczka została przedłużona o kilka godzin twierdząc, że możemy wrócić w niedzielę a nie w sobotę.
Oczywiście, był problem z pociągiem Bernina express, ale w tym wypadku zawiniły koleje, a nie Pani Ewa. Zepsuł się wagon...kierowcy i Ewa naprawdę są fajni, ale wagonu w Bernina nawet oni nie naprawią. Jeśli chodzi o klakierów, oczywiście ludzie byli weseli, śmiali się i wygłupiali, czasem włączali w to również kierowców i Panią Ewę. Wszyscy byli na wakacjach. Bawili się. Również osoby z tyłu autokaru, również emeryci. Na tyłach również słychać było śmiechy, żarty i śpiewanie piosenek. W efekcie czego nie zawsze słuchano Pani Ewy, ale to wybór indywidualny, każdy był na wakacjach. Ja dowiedziałam się wielu ciekawych informacji, Przewodnik Ewa opowiadał nam w trakcie wycieczki bardzo wiele, wystarczyło słuchać. Wystarczyło również brać ze sobą zestaw audio guide. O tym Pani Ewa wielokrotnie przypominała przed wysiadaniem. Na wycieczce było dużo starszych osób i zapisywały się na kolejne wyjazdy. Wiele osób jeździ z tym biurem tak jak ja od dłuższego czasu. Po każdej wycieczce szukamy kolejnych. Biuro pozwala za małe pieniądze zwiedzić cudowne miejsca, ale jest przeznaczone dla osób, które są emocjonalnie nastawione na zwiedzanie, poznanie nowych ludzi i potrafią funkcjonować w grupie.
Kaska
17.06.2024 08:22
Inne
Nie wiem, czy tylko ja miałam pecha czy inne wycieczki też takie są, czyli odbiegają od oferty, pojechałam pierwszy i ostatni raz z tym biurem, w programie było zwiedzanie zamku w Mużakowie w autokarze pilot nawet pozbierał 10 euro na wstęp po czym przewodnik stwierdził iż do zamku nie wejdziemy ponieważ nie ma czasu na zwiedzanie, że jeszcze wiele innych atrakcji jest do zwiedzania, następnie pojechaliśmy do Kromlau zobaczyć piękny most - most jest przepiękny lecz przewodnik w takim tempie to robił że nawet ciężko było zrobić ładne zdjęcia dosłownie tak się spieszył że nie bardzo mogliśmy nacieszyć się tym widokiem no i na koniec gwóźdź programu wiadomość od pilota wycieczki że musimy skrócić wycieczkę i wyjechać wcześniej niż było planowane .... ponieważ kierowcy kończy się czas pracy a kilka kilometrów dalej zatrzymujemy się na parkingu i słyszymy że mamy 45 min wolnego czasu, na parkingu gdzieś w polu i w deszczu ( o zgrozo). Totalna porażka . Oczywiście w autokarze upomnieliśmy się o zwrot 10 euro które było zbierane na zwiedzanie zamku na szczęście dostaliśmy zwrot.
Andrzej Hajdaś
01.07.2024 10:15
Inne
Byłem na tej wycieczce. No niestety pan Sławek- przewodnik - sobie po prostu zupełnie nie poradził. To oczywiste że jak człowiek jedzie cztery godziny w jedną stronę to chciałby coś zobaczyć, i skoro zamek był w remoncie to należało rozszerzyć zwiedzanie kolorowych jeziorek o pobliski oliwkowy staw czy inne. A biorąc pod uwagę prognozę pogody zmienić kolejność zwiedzania. Pani Ewa - właścicielka biura - jest na tych wycieczkach znacznie bardziej profesjonalna i dostosowuje program do aktualnej sytuacji i oczekiwań klientów.
Sławek
18.07.2024 18:31
Pracownik
Szanowna Pani
Bardzo przykro mi jest,że była Pani niezadowolona i ma uwagi co do wyjazdu do Parku Mużakowskiego.
Czuję się w obowiązku ustosunkować się do Pani opinii;
Program wycieczki był Pani doskonale znany,był baardzo intensywny
Po Przyjeździe do Mużakowa i spotkaniu z miejscowym przewodnikiem przekazałem mu zakres,plan atrakcji z tej miejscowości,które macie Państwo w programie ,a także godzinę o której musimy wyjechać w drogę powrotną.Miejscowy przewodnik poinformował mnie ,że najbliższy most na stronę Niemiecką uległ uszkodzeniu i musimy do Kromlau jechać drogą okrężną /30 min dodatkowo w jedną stronę/
Przewodnik miejscowy poinformował mnie,że on się nie podejmuje oprowadzenia grupy według programu i najrozsądniej będzie zrezygnować z zwiedzania zamku
O tym fakcie wielo,wielokrotnie ja,a także przewodnik Państwa informował, i oczywiście ęuro pobrane od Państwa na bilet zwracam w dowolnym,dogodnym dla Was momencie.
W Kromlau obeszliśmy z całą grupą dookoła jeziorka,a po obu stronach tego kamiennego mostu dostaliście Państwo 2 razy po 15 minut na zdjęcia- łącznie nasz pobyt w Kromlau to była godzina !!!
A Teraz jak to Pani nazwała " gwóżdz programu"
-według programu jaki Państwo otrzymali wyjazd powinien odbyć się ok godziny 17
-Fizycznie z Mużakowa wyjechaliśmy o godzinie 16/30
czyli 30 minut wcześniej /kierowca miał informacje,że są spore korki na trasie/ i aby do godziny 21 dojechać zdecydowaliśmy,ąby wyjazd był mo 30 min wcześniej/
Pani określenie "kilka kilometrów dalej" - to było dokładnie 2 godziny 15 minut jazdy!!!!!
-Pani określenie "na parkingu gdzieś w polu"
zatrzymaliśmy się na największym parkingu na tej trasie,gdzie znajduje się spory samoobsługowy sklep,ogromna stacja ,toalety itd
tam zatrzymaliśmy się na 30 min za padający w tym czasie deszcz też jestem odpowiedzialny !!!
Co do Zwrotu Euro -to ja Państwu przy wsiadaniu do autokaru w Geoparku zwracałem pieniądze za bilet a potem wielo,wielo krotnie prosiłem aby osoby,które jeszcze nie odebrały pieniędzy podchodziły do mnie, na przerwie na parkingu chodziłem po autokarze i rozliczałem z Wami zwrot.
Co jeszcze mogłem w tej sprawie zrobić???
Nadmienię,że do Szczecina na ul.Sambora przyjechaliśmy o 20/40 czyli 20 min wcześniej
Z Powaaniem
Sławomir Dargatz
Stała uczestniczka
02.06.2024 22:44
Inne
Przeczytałam wszystkie opinie o Biurze Obsługi Turystyki Ewa Pietkiewicz-Kamińska i jestem bardzo zdziwiona. Podróżuję z tym biurem ok. 10 lat. Zawsze jest rodzinna i miła atmosfera. Program jest realizowany w całości. Hotele i wyżywienie są bardzo dobre. Pani Ewa ustala ceny zgodnie z naszymi możliwościami. Nie byłabym w stanie zrobić tyle wyjazdów, gdyby ceny były bardzo wygórowane. Podziwiam Panią Ewę. Byłam we Włoszech, Norwegii I Hiszpani i innych państwach. Z żadnym innym biurem nie doznałam tyle zrozumienia i miłej atmosfery. Tak trzymać Pani Ewo.
Pozdrawiam.
Anka
22.02.2024 13:51
Inne
Ja z córką jeździłam co prawda jedynie na jednodniowe wycieczki, ale byłyśmy zawsze zadowolone. Pani Ewa ma poczucie humoru, na którym trzeba się znać ????. Osoba oczytana i inteligentna zrozumie, inni mogą gorzej odebrać, dlatego opinie negatywne. Nie mam nic do zarzucenia. Jestem pod wrażeniem wiedzy, istotnych informacji i rzetelnego przekazu. Jest bardzo miło, więc biuro spełnia moje oczekiwania. Pani Ewa kiedyś powiedziała, że 14 lat to najgorszy wiek, a właśnie w tym wieku mam córkę i mam nadzieję, że znowu da się namówić na wycieczkę z Panią Ewą. Tak, Pani Ewo 14 lat, jak w przypadku Laury to najgorszy wiek... ale my jeszcze z Panią pojedziemy i dziękuję za wszystkie doskonałe wycieczki i zniżki dla młodzieży do 15 lat. Z tego muszę w tym roku skorzystać. Ten Gorzów, Kostrzyn i Bogdanie mam na razie na myśli. Może się uda pojechać i zdążę wykupić wycieczkę. Do zobaczenia na wycieczce lub wycieczkach z profesjonalnym organizatorem????.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Anna Machyńska
10.08.2023 18:30
Inne
Jeżdżę z tym biurem od roku. Jestem teraz na szóstej wycieczce.Zawsze wracamy z mężem bardzo zadowoleni i wiem że nie tylko ja mam takie zdanie. O zadowoleniu uczestników z wyjazdów świadczy fakt że biuro ma stałych klientów i traktujemy się i jesteśmy traktowani jak rodzina. Problem jest tylko jeden:zadowoleni nie piszą tylko jeżdżą. Zobaczcie dostępność ,ilość i szybkość sprzedaży imprez to okaże się ilu jest niezadowolonych????????????
Wycieczkowicz
08.01.2024 19:08
Inne
Całkowicie się zgadzam z opinią. Byłam na kilku wycieczkach z mężem i zawsze jesteśmy zadowoleni, z organizacji z rozliczenia się z pieniędzy dodatkowo płatnych. Jesteśmy traktowani jak rodzina, a że czasami coś z programu nie jest zrealizowane zdarza się w każdym biurze turystycznym, ale Pani Kamińska w zamian organizuje coś innego. Złe opinie to na pewno ludzi którzy nie jeżdżą na wycieczki objazdowe i nie wiedza jak wyglądają. Pozdrawiamy Panią Ewe Kamińską
Pytanie
05.08.2023 11:10
Inne
Jaka jest kultura pracy w Biuro Obsługi Turystyki Ewa Pietkiewicz-Kamińska?
Odpowiedź
11.08.2023 17:22
Inne
To biuro jest jednoosobowe, pani Kamińska podkreśla że sama "robi"każdą wycieczkę więc o kulturze pracy można poczytać w komentarzach.
Monika Kołodziejska
29.04.2023 16:08
Inne
Nie polecam już wycieczek z tego biura.Realizacja programu odbiega znacznie od oferty nie tylko na tulipanowej wycieczce.Uczestnik traktowany jest jak intruz,który jedzie na doczepkę.Tzw., opieka pilota na wycieczkach z tego biura nie istnieje,za nasze pieniądze dostajemy chaos i nieprzyjemne traktowanie, wciska nam się prymitywny kit.Po prostu: ryby i turysta na wycieczkach pani Kamińskiej głosu nie mają!Szkoda że pani usuwa komentarze i blokuje uczestników na fb.Dlatego nabici w butelkę -zabierajcie głos,internet jest pojemny i nic w nim nie ginie!
Regina Aleksandrowicz
29.04.2023 14:17
Inne
Przykro to pisać ale w pełni się zgadzam z opiniami negatywnymi na temat wyjazdu - Wiosenne Niderlandy z tym biurem.
Pierwsze kontakty z panią (usunięte przez administratora)bardzo pozytywne. Ponieważ do Szczecina mamy około godzinę jazdy, pani zaproponowała, żebyśmy wsiadali do autokaru w okolicach Kołbaskowa. W rozmowie telefonicznej pani dokładnie określiła miejsce gdzie mamy czekać na autokar.
Przysłała mi dokładne "namiary" gdzie jest tzw. Mały Orlen w Kołbaskowie, bardzo dokładnie wyjaśniła jak tam dojechać. Była tak miła, że podała mi "namiary" telefoniczne na prywatny parking przy stacji i poradziła żebyśmy spróbowali się umówić z właścicielem w sprawie pozostawienia samochodu.
Zadzwoniłam , umówiłam się, miły pan pozwolił nam zostawić samochód na prywatnym parkingu.
Ustaliłyśmy z p. (usunięte przez administratora), że o godzinie 5.15 będziemy czekać na autobus.
Byliśmy o 4.30. Do godziny 5.40 nie było autobusu. Zadzwoniłam. Okazało się, że autobus czeka 2 kilometry dalej. Mały stres bo nie znamy okolicy ale nawigacja pomogła. Dojechaliśmy, cały autobus przekonany , że przez nas jest opóźnienie. Jakoś nie miałam ochoty się tłumaczyć, pomyłki się zdarzają. Potem było tak jak opisane w innych opiniach.
Ale to co spotkało nas na koniec to już nawet nie wiem jak skomentować. Zostaliśmy poinformowani, że mamy wysiąść z autokaru w odległości 2 kilometrów od miejsca gdzie zostawiliśmy samochód.
Żeby dostać się do samochodu mąż, jako kierowca, pokona drogę szybkiego ruchu- to znaczy przejdzie na druga stronę, pokonując barierki i cokolwiek tam jest dzielące dwa pasy ruchu, a potem przejdzie jeszcze 2 kilometry do samochodu!!!. ( godzina pierwsza w nocy!).
Na skutek naszego protestu, Pani (usunięte przez administratora)zamówiła na swój koszt, taksówkę, która dowiozła nas do samochodu. Niestety, żeby wjechać na właściwy dla nas pas ruchu, musieliśmy wrócić do Niemiec i zawrócić. Miły pan kierowca ( pozdrawiam CitiTaxi Szczecin nr boczny 1050) pomógł nam spokojnie wyjechać.
Nie mieści mi się w głowie, że organizator zbiorowych imprez, ktoś kto jest odpowiedzialny za uczestników, może tak rozwiązywać zaistniałe sytuacje.
Ten wyjazd to jedna wielka pomyłka, dlatego odradzam to biuro innym.
Dużo jeździmy na imprezy zorganizowane, sporo indywidualnie. Rozumiem, że czasami nie wszystko jest tak jak byśmy oczekiwali. Ale na jednym wyjeździe żeby było tyle kontrowersyjnych sytuacji to nie może być przypadek.
Nie polecam!!!
Marlena Wabia
27.04.2023 21:07
Inne
Podobnie jak inni uczestnicy wycieczki Wiosenne Niderlandy w dniach 20.04-23.04 2023 r napisałam negatywną opinię dotyczącą realizacji wycieczki na fb i została ona usunięta . Nie piszę z reguły negatywnych opinii, nawet gdy nie jestem w pełni zadowolona z produktu lub usługi . Tu jednak uważam, że nie można tak tego zostawić ku przestrodze innych uczestników, którzy nie świadomi jakości usług biura, będą chcieli z jego usług skorzystać .
Pierwszy raz byłam na zorganizowanej wycieczce w miejscu, do którego zawsze chciałam pojechać . To co najbardziej mnie uderzyło to stosunek organizatorów do klientów : niegrzeczny, wrogi sprawiający wrażenie ze uczestnicy doznali „łaski” ze strony organizatorów , ze zostali zabrani przez nich na wycieczkę . Każda uwaga krytyczna ze strony uczestników a było ich trochę, kwitowana była agresją werbalną ze strony organizatorki i próbą przemieszczenia odpowiedzialności za błędy na uczestników . Program mocno odbiegał od przedstawionego w zapowiedziach a hotel, w którym spaliśmy (rzekomo 4 gwiazdkowy )
sprawiał wrażenie hotelu robotniczego . Ponadto nieprecyzyjne informacje dotyczące miejsca zbiórki w Amsterdamie , brak właściwej logistyki uwzględniającej podstawowe potrzeby uczestników jak np.posiłek. Brak informacji o tym ze w głównym miejscu ( celu ) wycieczki nie można płacić gotówką tylko kartą. Brak informacji podczas drogi ze zmieniamy trasę ( zjeżdżamy na tzw drogi wewnętrzne) z autostrady a do tego pretensjonalna postawa wobec uczestników dopytujących o przyczynę zjazdu z autorstady.To był przykład jak nie należy organizować wycieczki .
Zostaw merytoryczną opinię o Biuro Obsługi Turystyki Ewa Pietkiewicz-Kamińska
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.