Lampy wysłałem żeby zamontowali mi żarówki, zabezpieczyli drucikami i ustawili wszystko. Po 2 tygodniach dostałem informację że jedna lampa ma uszkodzony silniczek. Mieli kupić i wymienić. Po 4 tygodniach dostałem paczkę i jak się okazało lampy nie zostały ruszone a jedna z nich była w środku uszkodzona. Nic tam nie wysyłajcie
Zostaw merytoryczną opinię o Michał Steinke Moto Lampy
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.