A jak można napisać opinie o korporacji która jest umieralnia i wiem co mówię bo znajomego ojciec jeździ w tej korpo i jest taksówkarzem z ponad 30 letnim stażem jak nie większym (chłop młody bo jeszcze 60 lat nie ma) i przez to że nie ma wcale tam kursów i więcej stoi na slupie to musial pójść na 2 etat na dźwigach robić, takie realia mamy w tego typu korporacjach. Więc w takich umieralniach to mogą emeryci bądź renciści stać na slupach bo im to ryba czy zrobi 50 czy 100 zł czy 300 zł obrotu.