Minął już pewien czas od kiedy zakończyłem swoją współpracę z w/w firmą, i chciałbym się podzielić z państwem swoimi odczuciami.
W Pierwszej kolejności chciałbym podziękować współpracownikom oraz szczególnie Pani szefowej za danie mi szansy na współpracę.
Mam natomiast kilka zastrzeżeń którymi chciałbym sie podzielić
Początek mojej współpracy rozpoczął się od krótkiego 3 dniowego przeszkolenia w zakresie powierzonych mi obowiązków, jednakże osobiście uważam to za jednak zbyt krótki czas abym czuł się swobodnie wdrożyć w powierzone mi obowiązki. Jako że nie posiadałem wystarczającego przeszkolenia, przez dłuższy czas nie otrzymywałem zadań do realizacji z powodu braku kompetencji w zakresie powierzonej pracy.
Największą nieprzyjemność sprawiła mi głównie sytuacja, która miała miejsce bezpośrednio po powrocie Pani szefowej do pracy, według której nigdy nie doszło do rozmowy na temat warunków dalszej współpracy, co było zupełną odwrotnością względem informacji przekazywanej mi przez nią zanim udała się na urlop wypoczynkowy. W następstwie tych wydarzeń pożegnaliśmy się za pomocą zwolnienia za porozumieniem stron.
Warto również napomnieć w jaki sposób odczuwalna jest atmosfera w miejscu pracy. Szacunek do Pani szefowej jest tak ogromny, że ciężko nie odnieść wrażenia iż wchodzi on w ramy czegoś na wzór terroru.