Ja byłem około roku czasu brygadzistą u Łukasza, nerwów było jedynie z pracownikami jak to w branży budowlanej goniliśmy tych pijaków jak się trafili, no ale generalnie warunki Ok, pieniądze jak już ktoś napisał się zgadzały, człowiek normalny bezproblemowy. Niestety wieksza część interesu przeniósł za granicę i musieliśmy się pożegnać bo ja misze być na miejscu. Uczciwy i słowny ( czego nie można powiedzieć o klientach naciągaczach no nie wszystkich ale wielu bylo). Jak ktoś szuka pracy i umie pracować to tu pewnie się zakotwiczy na dłużej bo jest dobrze. Pozdrowienia dla starej brygady ;)))