NIEODPOWIEDZIALNY, niesłowny, nieszanujący cudzego i własnego czasu człowiek. W sierpniu zeszłego roku Pan Jarosław po dokonaniu oględzin wykuszu (o dziwo udało się za drugim razem Panu przyjechać, przy okazji wyjazdu z rodziną na działkę), przygotował wycenę i wstępną ofertę. Zapowiadało się nieźle, ale niestety zakończyło się totalną porażką. Po drodze były conajmniej dwa terminy na podpisanie umowy, niestety ostatecznie nie doszło do finalizacji umowy, bowiem Pan Jarosław, nie tylko nie przyjechał, ale też nie raczył poinformować o tym, że nie przyjedzie. Potem kilkukrotnie uzgadnialiśmy kolejne terminy, gdzie Pan Jarosław wyrażał zdziwienie, że dzwonię, bo „ myślał że zrezygnowałam”. We wrześniu 2021 roku, przy kolejnej rozmowie telefonicznej Pan Jarosław, zapewnił że dokonał zakupu materiałów, ale ze względu na niezbyt korzystne warunki atmosferyczne należałoby prace przełożyć na wiosnę. Oczywiście poparliśmy ten pomysł, wykonując kolejny telefon w połowie marca 2022 roku, chcąc zapewnić sobie termin na nadchodzące lato. I znowu Pan Jarosław wyraził zdziwienie moim telefonem, ale umówił się na 23 marca na podpisanie umowy, dodając że dzień wcześniej skontaktuje się by ten termin potwierdzić. Oczywiście telefonu z potwierdzeniem się nie doczekaliśmy, a na skutek przez nas wykonanego połączenia, otrzymaliśmy SMS z informacja, że Pan Jarosław pojawi się po 19:00. I cóż, Pan Jarosław nas nie zawiódł, po 19:00 przysłał SMS z informacją cyt: „ Przepraszam ale dopiero wracam z pracy z drugiej strony Warszawy -Wawra i zważywszy na weterynarza nie będę jechał do państwa. Proszę wybaczyć ale ciągle mi coś nie po drodze do państwa i chyba z tego tytułu raczej nie jestem zainteresowany pracami hydroizolacyjnymi na tarasie.Przepraszam i pozdrawiam”
Resztę pozostawię bez komentarza…No może poza tym, że Pan Jarosław Paziewski dużo i „ ładnie” mówi, tylko nic z tego nie wynika, do tego brak mu cywilnej odwagi by zadzwonić! Tak w skrócie wygląda profesjonalizm firmy strefahydroizolacji.com!