W pełni się zgadzam z poprzednim wpisem. Firma trudna do znalezienia, gdy pierwszy raz przyjechałem to myślałem, ze to część położonego obok skupu złomu. Na rozmowie mydlenie oczu, wygórowane wymagania, pensja tragiczna. Pan Michał więcej mówi, niż wie (takich bzdur nigdy nie słyszałem, wstyd mi, aż było tego słuchać). Maszyny, które posiadają są z poprzedniej epoki. Trudno stwierdzić dlaczego ktoś chce tam pracować.