Zostawiłamzłoty łańcuszek marki APART do naprawy, (cztery lancuszki cienkie zaplecione, przerwany jeden. Pani zapytała czy może być skrócony, to bedzie łatwiej zapleść. Zostało to zapisane na kopercie o pzyjęciu do naprawy. Dokładnie "Naprawa łańcuszka lut Lańcuszka można skr. zgoda klientki" koszt ok. 100zł ale do zapłacenia nie było około tylko 100zł.
Przy nakładaniu naszyjnika na szyję, już po naprawie zauważyłam, że łańcuszek jest rozerwany. Zgłosiłam się z reklamacją, po wielu utarczkach słownych bo pani uważała, że ja tylko do skrócenia dałam ten łańcuszek, (mam dowód podpisany przez pania, o rodzaju usługi.) była łaskawa, bardzo niechętnie przyjąć reklamację. Poinformowałam, że wyjeżdżam i w wymienionym terminie łancuszek odbierze inna osoba, podałam nr telefonu. Zatelefonowano do tej osoby i poinformowano, ze reklamacja nie została uwzględniona. zatelefonowałam do ABGOLD BACZYŃSKI Będzin, że tego tak nie zostawię, po pięciu minutach otrzymałam SMS, że łańcuszek jest naprawiony. Jest to żałosne wykonanie, nie jest zapleciony z pozstałymi tylko zlutowany. Uważam, że kwota 100zł, którą zapłaciłam powinna mi być zwrócona, ponieważ zmuszona jestem aby skorzystać z innego zakładu, naszyjnik wygląda marnie i nie mogę go używać, bo szpeci szyję.Pragne nadmienić, że na karteczce jest adnotacja o tym wykonaniu, że nie podlega reklamacji. Nie chcę skorzystac juz nawet z usług reklamacyjnych w tym zakładzie i będę domagała się wszelkimi drogami zwrotu danej kwoty, może to spowoduje, że klient tam będzie traktowany poważnie.