Firma szukała tapicera. Oferowali od 6000 do 7500 zł brutto na umowie o pracę. Praca była przy klasycznych autach, dużo z materiałami jak skóra i ekoskóra. Wymagali obsługi maszyn i zmysłu technicznego.
Możecie napisać, czy łatwo było się wdrożyć, jeśli ktoś nie miał doświadczenia z oldtimerami? Jak ocenialiście atmosferę i podejście do nauki osób nowych?