Pracownik z wiedzą od podszewk 16.05.2023 07:01
Pracownik
Niestety wielu Rodziców przyprowadza dziecko do placówki i korzysta z posiłku , a rano odwołuje posiłki w systemie.Dlatego co któryś kwartał firma musi zweryfikować zgodność zamówionych posiłków wraz z listami obecności dzieci z przedszkola.
Z kolei gmina wręcz zakazała firmie cateringowej niepodania posiłku , nawet w przypadku braku zapłaty za posiłek dziecka powołując się na obowiązek zapewnienia posiłków przez gminę.Zresztą Pani prowadząca catering z racji , że przez tyle lat prowadzenia firmy nigdy w przypadku braku zapłaty nie odmówiła podania posiłku , bo rozumiała , że to są dzieci , a nie towar. Ze względu na przeolbrzymią ilość dzieci, taka co kwartalna lub półtoraroczna weryfikacja trwa bardzo długo. Tym bardziej , że nie było ani zgody dyrekcji przedszkola , ani gminy na codzienną tego typu weryfikację .Właścicielka mimo z racji , iż .w drugą stronę rodzice maje bardzo duże zaległości w płatnościach w stosunku do firmy cateringowej i tak zaczęła od weryfikacji list z systemem oraz wypłat.Natomiast coś bardzo niedobrego dzieje się w tym przedszkolu.Po pierwsze rodzice zniszczyli poprzednià firmę , nasyłając kronikę szczecińską na jakość jedzenia po drugie sanepid powiatowy , na sanepid powiatowy wojewódzki , a na wojewódzki sanepid z Warszawy.
Z kolei na firmę o której tutaj się pisze tak niedorzeczne rzeczy , rodzice wysłali w ciągu roku 35 kontroli , przy czym średnia ilość kontroli przeciętnej firmy cateringowej to jedna Max 2 rocznie.Tu niestety rodzice nie dali rady , właścicielka ma olbrzymie wiedzę z zakresu dietetyki , żywienia dzieci , studia w tym kierunku ,tysiące szkoleń zawodowych , kompetencje do egzaminowania kucharzy i td.I Ci którzy chcieli zaszkodzić , nie udało się .Wszystkie kontrole z sanepidu firma przeszła pozytywnie.A firmie to wręcz pomogło , jest jedyną firmą tak mocno sprawdzoną w całej Polsce
Natomiast to co martwi , rodzice tego przedszkola mają jedyny sposób komunikacji , cokolwiek nie jest po ich myśli , natychmiast nasyłają kontrole lub obsmarowywują innych w necie , nawet już siebie wzajemnie.Również na dyrektora przedszkola .Sam dyrektor takich kontroli przeszedł ze 20, jednak tu były nieprawidłowości w czystości.Nie mniej jednak Dyrekcja kompletnie nie potrafi ujarzmić swojego personelu , który niestety inspiruje notorycznie rodziców.
Poza kontrolami drugim językiem rodziców jest niestety obsmarowywanie w necie .Na szczęście już niedługo wchodzę przepisy , które maje surowo karać za takie działania.
Jednak uważam , że tu już dawno do tego przedszkola powinna wejść prokuratura , ponieważ mamy do czynienia z niszczeniem ludzi , zaszczuwaniem,stockingiem , a ani dyrekcja , ani gmina kompletnie sobie z tym nie radzą.Teraz jest trzecia firma i już są pretensje - nie ma diet dla dzieci, mieliśmy dietetyka , są tanie ciastka z biedronki po 5 zł , chemiczne batony ze sklepu czy jogurty.a poprzednia firma miała władne wypieki władnej roboty , a system zamówień nie działa jak trzeba i td itd
Ludzie ze wszystkimi dookoła jest nie w porządku , tylko z wami jest Ok.
Moja pracodawczyni zrobiła najlepiej , nie stanęła do przetargu , a niech wszyscy co pozostali gotują się w tym toksycznym garze sami ze sobą , a ona i tak lepiej na tym wyszła, bo gdzie indziej można zarobić więcej i przyjemniej.Życzę miłej lektury.