Niby dyrektor pracujący niegdyś w PBSZ. Niestety facet ma poważne problemy z alkoholem. Co jakiś czas znajdował się w pracy pod wpływem alkoholu. Co wtorek przyjeżdżał na KWK Janina podczas drążenia szybu i pił whisky. pamiętam jak kierownik kazał biegać do sklepiku kopalnianego kupować cole dla pana FIUTKI.
Zostaw merytoryczną opinię o Ludwik Fiutka
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.