Niestety muszę podpisać się pod niepochlebnymi opiniami na temat pana doktora Wyszogrodzkiego. Lekarz z góry nastawiony na to że pacjent chce wyłudzić zwolnienie, bagatelizuje problem, usłyszałam między innymi: "mamy sobotę, do poniedziałku się Pani wyleczy" lub "no na nogach się chyba pani nie słania?". (usunięte przez administratora) Już nie wspominając o tym, że cała rozmowa była prowadzona chamskim DOSŁOWNIE tonem.