PISZE JAKO BYŁY KIEROWCA TEJ FIRMY! Mianowicie, początkowo pracowałem w tej firmie 11 miesięcy. Rozstałem się z tą firmą ponieważ zaczęło się złe zarządzanie przez spedytorów jak i przez osoby które rozliczały kierowców, które zaczęło mi nie odpowiadać jako uczciwemu pracownikowi. Po dłuższym okresie słysząc dobre opinie postanowiłem powrócić i dać drugą szansę firmie. W ciągu trzech miesięcy w których ponownie pracowałem nie zmieniło się nic w zarządzaniu a nawet pogorszyło się. Dwa miesiące pod rząd wypłata było opóźniona o jeden dzień a reszta była wypłacana jak łaskawie kierowca został rozliczony i szefostwo było łaskawe pojechać do bankomatu po pieniądze. Kolejną sprawą która była negatywnie przeze mnie odebrana to że, ustalenia ze spedytorami z miesięcznym wyprzedzeniem o wolne dwa dni ( weekend). Tydzień przed owym wolnym postawiony zostałem przed faktem dokonanym że mam jechać w dalszą trasę w którą było prawdopodobieństwo że nie wrócę na weekend. Pomimo rozmowy ze spedycją i tak musiałem wyjechać w tą trasę, żeby być na ważnym wolnym musiałem przekroczyć czas pracy żeby jakkolwiek wrócić. Na dodatek rozmawiając z szefem po raz pierwszy powiedział że coś wymyśli. Po czterech dniach ponownie rozmawiałem osobiście z szefem i zadeklarował mi żebym się martwił bo tak czy siak ściągnie mnie na weekend, miał dać mi znać jak miał mnie ściągać lecz później było brak kontaktu z szefem i przez to zostałem sam z kombinacją jak wrócić na ten weekend. Jak wcześniej wspomniałem byłem zmuszony by przekroczyć czas pracy o ponad 3 godziny z 15 godzin pracy by w ogóle wrócić chociaż na wieczór w sobotę gdzie kończył mi się czas tygodniowy. Po raz pierwszy stwierdziłem że szef jest nie słowny. Gdy potrzebowałem normalnego zatrudnieni nie jako „ kierowca przedstawiciel handlowy”, podczas rozmowy w cztery oczy z szefem zostałem przez niego poniżony z propozycją obniżenia dniówki by w jego interesie płacić za siebie opłatę ZUS. Ta rozmowa zadecydowała o moim ponownym odejściu. Gdy złożyłem wypowiedzenie za porozumieniem stron zaczęło się odgryzanie z strony szefa. Próbowano mi wmówić że to moja wina że to ja jestem ten groszy pomimo wykonywania mojej pracy i dobrej opinii w firmie. Finalnie szef zachował się wobec mnie bardzo nie przyzwoicie, nie potrzebie pouczając mnie i mówiąc żebym nie był taki do przodu bo mi jeszcze życie nie jedno pokaże. Bardzo mi przykro z tego powodu bo chciałem rozstać się w zgodzie, ale jeszcze słyszę komentarze od kierowców jak on sam mówi na mój temat. A więc jeżeli znalazłeś ofertę z tej pracy dobrze ją zweryfikuj żebyś po jakimś czasie nie żałował że w ogóle zatrudniłeś się w takiej firmie, ponieważ ludzie walczący o swoje co im się faktycznie należy nie są mile widziani.