Kompletnie nie polecam partacza.
Mialem usterkę silnika, chlop zamiat naprawic wyciął blad ( czujnika d przyspieszka) i stwierdził ze wiazka byla zła i jeszcze cos przy pedale gazu naprawil.. przez co brak tempomatu... do tego spalil mi w skrzynce przekaznik klimy.. ja czekając na niego pod jego domem dostalem info ze gdzieś jedzie ... a on ratował auto.. ja gdyby nie wyjazd następnego dnia do niemiec niezostawilnym tego tak o.
Dodam ze wymiana skrzynki 700 zl i robota a do tego ta jego pseudo naprawa 800zl albo 1000 juz nie pamiętam dokładnie. Unikajcie pseudo mechaniczka.