Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek

Płock

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 2 ocen.

Opinie o Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek

Opelvivarobelg2013r

Witam dzis kupilem tam auto faktura oczywiscie zanizona auto po 15 km 20min po zakupie padlo obrócilo panewki auto 4 letnie sprawa bedzie skierowana do sądu bo nie chcieli nawet przyjechac po auto a o naprawie nie ma mowy.

Stały Klient Auto-Góry
@Opelvivarobelg2013r 19.12.2017 18:35
Witam dzis kupilem tam auto faktura oczywiscie zanizona auto po 15 km 20min po zakupie padlo obrócilo panewki auto 4 letnie spr...

//nie chcieli nawet przyjechac po auto a o naprawie nie ma mowy.// Ja to bym ci radził to odszczekać inapisać sprostowanie jak faktycznie było , bo tak jak sugerujesz sprawa nadaje sie do sądu ale przeciwko tobie za oszczerstwa. Wszyscy w miescie wiedzą ze to co piszesz to stek kłamst i możesz je sobie wsadzić ...Tak ze jezeli cie nie stać na kilkudziesięciortysięczne odszkodowanie + koszty procesu to szybko pisz sprostowanie, jakie przecież wiesz ,że sholowali cie dali gwarancję itd. i po tym wszystkim piszesz oszczerstwa ogarnij sie !!!

Oserwator z boku
@Stały Klient Auto-Góry 04.01.2018 23:10
//nie chcieli nawet przyjechac po auto a o naprawie nie ma mowy.// Ja to bym ci radził to odszczekać inapisać sprostowanie jak...

Zainteresowała mnie ta sprawa bo chciałem kupic w tym komisie dla żony samochód.po krótkim rozpytaniu nikt nie robił z tej sprawy tajemnicy- klient o niku'Opelvivarobelg2013r " napisał niestety kłamstwa,bo zaraz po zgłoszeniu awarii został otoczony profesjonalna opieką- jego samochód został natychmiast sholowany do mechanika na koszt firmy AutoGóry otrzymał gwarancje i aktualnie awaria jest usuwana.Dziwi mnie tylko że mimo takiej wzoroej postawy Firmy klient obrzuca ja błotem ? Można domniemywać że coś mu sie pomyliło moze inna firma w innej sprawie go skrzywdziła a on zastosował procedure "na kogo padnie na tego benc" a co tam- Ta sprawa w zupełnosci rozwiała jakiekowiek niepewnosci wobec Firmy Auto-Góry .Ze spokojem zakupię u nich samochód dla żony , bo wiem że będzie gwaracja w żetelnosci dokumentacji,poza tym samochód można sprawdzić w ASO bezproblemowo. Tak to powinno wyglądać a nie kupowanie czegos z ogłoszenia za szyba samochodu.

Ziomek

Witam. Nie polecam zakupu samochodu w komisie Auto-góry. Po zakupie samochodu miałem problem dojechać nim do domu, oszuści i cwaniak. Omijanie szeroko.

Obserwator-2
@Ziomek 30.11.2017 18:25
Witam. Nie polecam zakupu samochodu w komisie Auto-góry. Po zakupie samochodu miałem problem dojechać nim do domu, oszuści i cw...

Konkrety- bo to co piszesz to nic to po prostu heyt koniec kropka w tym temacie. Łaskawie co kupiłeś może wiesz jaki rocznik jak firma za jakie pieniądze, wtedy będzie można po prostu do tego jakoś sie odnieść , a tak ??? Za chwile napiszesz ze jakiś tam warsztat czy mechanik twojego autka nie chciał naprawiać bo jest za bardzo zajechane Widziały gały co brały Szkoda było kilku złotych dla mechanika żeby choć pobierznie przepatrzył wypatrzony wysniony samochodzik, A skorzystać z przysługującego prawa do wizyty przed zakupem w stacji obsługi , no nie bo żal stówki. Jak wybrałeś tak masz i nie czepiaj sie wszytkich w koło .

tomcio8775

ODRAZAM TEN KOMIS KUPILEM U NICH SAMOCHOD I NIE DOJECHALEM DO DOMU NA TRASIE PADLO TURBO DO TEGO PO JAKIMS CZASIE ODEZWAL SIE DWUMAS I SPRZEGLO SLIZGALO NIE POLECAM!!!!

Obserwator-2
@tomcio8775 14.10.2017 19:05
ODRAZAM TEN KOMIS KUPILEM U NICH SAMOCHOD I NIE DOJECHALEM DO DOMU NA TRASIE PADLO TURBO DO TEGO PO JAKIMS CZASIE ODEZWAL SIE D...

Zapytam co pokazywał licznik kilometrów 50 tysięcy czy 250 tysięcy przejechanych kilometrów ??? Kupując używany samochód trzeba sie zastanowić przyswoić trochę podstawowej wiedzy, co po jakim czasie się zużywa, a jak nam sie nie chce to wynajem długoterminowy w Skodzie czy Hyundai-u za kilka setek na miesiąc i po sprawie Czy każdy Polak musi mieś obowiązkowo na własność samochód - po co mu to ??? Wynajmuje jeździ tankuje, serwis go nie interesuje i wszystko w temacie. Nie Polak od urodzenia na wszystko narzeka, po pierwsze na to że urodził sie Polakiem !!!

Januszek
@tomcio8775 14.10.2017 19:05
ODRAZAM TEN KOMIS KUPILEM U NICH SAMOCHOD I NIE DOJECHALEM DO DOMU NA TRASIE PADLO TURBO DO TEGO PO JAKIMS CZASIE ODEZWAL SIE D...

Koło dwumasowe - jedne rozlatuje sie po 100 tysiącach inne po 200tysiącach wszystko zależy od stylu jazdy i producenta. Ja jeżeli idę zakupić samochód używany to po pierwsze korzystając z prawa mi przysługującego kieruje sie z nim do stacji diagnostycznej To nie tylko moje prawo ale i obowiązek .O ile się orientuje komis AutoGóry nie ma jakiś zahamowań żeby to przeprowadzić. Kłopotliwe no ale spokojny sen, należy wybrać co komu lepiej pasuje. Nigdy nie kupuję od sprowadzających pojedyncze sztuki chyba ze konkretnie na zamówienie, ale to inna bajka i inne finanse. Jest jeszcze jedna możliwość -młode roczniki polizyngowe ew z przejęć bankowych , firma w Warszawie lub Wrocławiu Udokumentowany serwis i kilometry (przebieg faktyczny). Zresztą nawet i w komisie AutoGóry są samochody z gwarancją tak jak we wspomnianych firmach.

Romek

Wiatam. Objechałem dzisiaj wszystkie komisy w Płocku - żenada same szroty o obsłudze szkoda gadać. Na koniec trafiłem do Auto Gór . I tu szok - full aut - chyba największy wybór , fajna ekipa sprzedawców dużo konkretnych wiadomości na temat sprzedawanych aut - i tu drugi szok nic nie ukrywali jeśli coś nie tak było z autem. Jazda próbna pomiar lakieru - bez problemu. Wizyta na stacji diagnostycznej tak samo. Wybrałem Audi A6 na stacji okazało się że wszystko jest ok tylko są jakieś małe luzy na drążku - w sumie nic dziwnego ma 250tyś przelotu. Specjalnie się nie targowałem ,i tu trzeci szok sami od firmy dali rabat na naprawę . POLECAM

mechanik

po przeczytaniu wszystkich opinii twierdzę że prezes to właściciel albo naganiacz chciałem przyjechać i kupić dzięki ostrzeżeniom nie zrobię tego niech fiut bankrutuje razem z prezesem.

Obserwator-2
@mechanik 09.09.2017 16:42
po przeczytaniu wszystkich opinii twierdzę że prezes to właściciel albo naganiacz chciałem przyjechać i kupić dzięki ostrzeżeni...

Samo obrażanie kogos lub jak w tym przypadku siebie jest po prostu prymitywne i żenujące. To że Prezes pisze dając dobra radę " że nikt za kupującego nie podejmuje decyzji"-no cóż to prawda nikt do niczego nie zmusza Pewnie za długie teksty pisze Prezes i co niektórzy pogubili sie i nie ogarneli tematu.Wszyscy co pluja na jakies firmy no bo tak , bez jakiego kolwiek powodu bez podania wiarygodnych faktów to jest prosta rada- wynajem długoterminowy , parę stówek na miesiąc i o nic sie nie martwi, ewentualnie musi mieć samochód koniecznie na własność no to salony ze wszystkimi niespodziankami badziewiatym serwisem wmawianiem klientowi bzdetów itd.

Zadowolony klient tej Firmy
@mechanik 09.09.2017 16:42
po przeczytaniu wszystkich opinii twierdzę że prezes to właściciel albo naganiacz chciałem przyjechać i kupić dzięki ostrzeżeni...

nie obrażaj klienta "Prezes-a" bo poza prymitywnym zachodaniez z Twojej strony nic w Twojej wiedzy na temat samochodów nie przybędzie !!! Co nie mozesz się pogodzic z tym że klient"Prezes" jest zadowolony z obsługi w Firmie AutoGóry i pisze na temat?! Ogarnij sie ...

prezes

//to nie hejt a szczera prawda! NIE POLECAM I PRZESTRZEGAM!// Jaki samochód , jaki rocznik jaki silnik, co faktycznie poleciało A tak to patrz wyżej najzwyklejszy hejt pomówienie i nic innego. A odnośnie nowych z salonu - po pierwsze 30% idzie z dymem po pierwszym roku- dla prywatnego absolutnie sie nie opłaca ( firmie tak) .po drugie jezeli z salonu to nie z polskiego i to bez komentarza !!! I to było by na tyle i az tyle. Pozdrawiam .

prezes

Polecam rzeczoznawców PZMot , wszystko jest do udowodnienia . Ale kupując kilkunastoletni samochód należy się liczyć ze np. w Renaut istalacja elektryczna będzie do niczego .

prezes

Niewiedza i nieudolność niechlujstwo kupującego !!!!!!!! Po piewsze kazdy ma prawo skontrolować w DOWOLNEJ STACJI kupowany samochód PRZED ZAKUPEM oczywiście , ale nie chciało sie - żal było stówki no to i efekt oczywisty. A jak od kogoś z domu będziesz kupowal to napewno będzie pewne - naiwne twierdzenie. Twoje pieniądze twoja decyzja twoje radosci i zmartwienia - NIKOGO INNEGO !!! Ja stosuje stara zasadę KONTROLA JEST WYŻSZYM STOPNIEM ZAUFANIA również UFAJ I KONTROLUJ !!! A lenistwo i niechlujstwo w działniu prowadzi do takich rozrywek jak opisujesz. A tak na marginesie cos nie chce mi sie wierzyć ze akurat w tej firmie kupiłes taki szrot , nie piszesz wszystkiego.

Kujawiak

to nie hejt a szczera prawda! NIE POLECAM I PRZESTRZEGAM! Kupiliśmy rok temu od nich auto, po miesiacu zaczęło się sypać. W ogłoszeniu było bezwypadkowe a okazało się malowane do połowy i brak poduszek!!! Władowaliśmy już w nie 4tys zł i nadal coś wyskakuje. Rozumne że to użwywne auto ale tyle wad przez 1eok to kpina. Mam nauczkę na całe życie. Wole dołożyć troche złotych i kupić coś z salonu (użwyke) lub od kogoś bezpośrednio z domu. Wiadomo komis ma zarabiać, ale to jawni OSZUŚCI!!! Niech Bóg ich pokara lub PiSowskie służby zrobią z nich miazgę w obronie litery prawa!

Kuba

Typowy hejt - brak konkretów zwykłe pomówienie Tak to se mozna napisac o kazdym ?! W autokomisie kupujemy samochody używane kilkunastoletnie 8-10 lat Samochód eksploatowany w Polsce przez 5 lat pod wzgledemtechnicznym np zawieszenia jest totalnym złomem. Komis jest pośrednikiem To pierwsze, po drugie to my wybieramy i my decydujemy co kupujemy za swoje pieniądze !!! Jak nie mamy podstawowej wiedzy no to bierzemy do pomocy zaprzyjaźnionego mechanika. Wiadomo że na życzenie klienta -on chce widzieć mały przebieg i go widzi ( wskazanie licznika), ale z wiedzy podstawowej powinien sobie zdawać sprawę że samochody z Europy rocznie maja przeloty 30 nawet 50 tysicy/rocznie zaleznie od rodzaju silnika !!! Po zakupie używanego samochodu z importu sprawdzamy rozrząd - wszyscy wiemy że wymieniany powinien być co 100-120 tys lub co 5 lat ( nawet jakby stał w garażu ) i nie ma tu co cwaniakować, nie mówię o olejachi płynach filtrach cojest oczywistością. A teraz z innej strony - czy musimy mieć samochód na własność ico roku odpisywać sobie roroczny spadek wartosci NIE ??? Na zachodzie a teraz i u nas istnieje tz. wynajem długoterminowy. lub abonament ( Hyundai) jeździmy co 3 lata nowym samochodem i bez kłopotów, no ale przyzwyczajenia czy pewne tradycyjne przekonania niestety należy odłożyc na bok i czysta matamatyka tego nie da sie oszukać. Tu nas nie obchodzi ani spadek coroczny , po pierwszym 30 % spadek wartości. Wybór nalezy do nas i to my a nie komis decyduje jaka decyzję podejmiemy i jak wydamy swoje pieniądze.

xxx2

Witam. Nie polecam komisu Auto-Góry. Kupując samochód właśnie w tym komisie musicie się szykować na dość duży wkład finansowy aby auto doprowadzić do stanu użyteczności tak jak w moim przypadku było. Myślę że jestem nie jedna osobą oszukaną przez ten komis.Piszę to żeby ostrzec ludzi wybierających sie po kupno auta właśnie tam.

Gość

Słuchaj plotek ale jeździj autobusem !!!

prezes

A może by tak chociaz jakieś konkrety a nie puste słowa- jaki to samochód rocznik , no bo taki pusty zarzut to zwykłe pomówienie. Po pierwsze , pewnie poszedłeś sam albo z kolegą równie zielonym jak ty. Dla czego tak twierdzę ano z prostej przyczyny,samochód używany masz prawo i ta Firma ci tego nie zabrania sprawdzenia w DOWOLNEJ STACJI KONTROLI POJAZDÓQW !!!!Nie zrobiłes tego i miej tylko i wyłacznie do siebie pretensje nie do Firmy !!! Jezeli decydujemy się na bardzo stary rocznik ,bo tanio,to musimy być świadomi że nie to co pokazuje licznik ale jaki jest rocznik pokazuje nam zużycie danego pojazdu., oraz to ze bez przerwy będziemy wniego kłaść. Ja z zasady nie dotykam się do samochodów eksploatowanych na polskich drogach z przebiegiem powyzej 100 tysiecy , oraz samochodów z Niemiec .

Piotr

Kolego przestań słuchać plotek co gadają ludzie,jestem jednym z wielu zadowolonych klientow pana Marcina i napewno mogę go szczerze każdemu polecić.

Kowal

Ludzie w górach opowiadają że na lawetach przyjeżdżają samochody po stluczkach a za jakiś czas stoją odpicowane do sprzedazy

Siwy

Drodzy poszukiwacze dobrego auta serdecznie odradzam zakupów aut u tych oszustów ja popełniłem ten błąd kupiłem tam samochód mam go 3,5 miesiąca i od zakupu cały czas kładę w niego pieniądze a miał być sprawny . Co ważniejsze zrobiony miał przegląd nie wiem jakim cudem z popekanymi sprezynami i dziurawym tlumnikem tym też ktoś się powinien zająć bo ktoś przez idiotów może się zabić . Wracając do rzetelność przebiegu nie sprawdzam żeby się zbytnio nie rozczarować pozdrawiam

Mariusz

Witam. Jestem jednym z klientów firmy AutoGóry w Płocku. Wybrałem z ich oferty Volvo V70 z 2012r .Najpierw zadzwoniłem żeby dopytać o szczegóły bo miałem do nich ponad 300km. Sprzedawca powiedział mi o wszystkich zaletach ale również o mankamentach - i tu wielkie zdziwienie wcześniej dzwoniłem w różne miejsca i tylko same zachwyty ???. Na miejscu okazało się że Volvo wyglądało jeszcze lepiej niż mówił przez telefon sprzedający - a wcześniej naoglądałem się już dużo aut - i tu duuuże zaskoczenie. Chciałem wizytę w serwisie - bez problemu , jazda próbna to samo . Generalnie po tych wszystkich poprzednich sprzedających u których chciałem kupić samochód jestem w szoku !!!!.Jeśli chodzi o ceny to mało elastyczni ale warto zapłacić bo auta mają fajne.

prezes

Do; Gałek; Ople Zafira mają montowane różne silniki 2,0 19CDTI 2,0i zalezy który rocznik.Ja jeździłem przez 4 lata -nakręciłem ok 50 tysięcy bezawaryjnie-Zafira z silnikiem 1,9CDTI to jest rewelacja ( mają przewidywany przebieg ponad 700 tysięcy ) Mnie przy zakupie auta używanego -sprowadzonego interesuje -po pierwsze w jakim stanie jest rozrząd to podstawa ,wiadomo olej filtry należy wymienić filtr paliwa w dieslu bardzo ważny. Dla czego" sprowadzane "mnie tylko interesują -ale nie z Niemiec ani Włoch, ano z prostej przyczyny ,przy naprawach nie używają części z rozebranych szrotów co masowo odbywa się w Polsce. Po drugie nie patrze na stan licznika no bo to dla "niedzielaków". po trzecie stan zawieszenia, elektronika, no i wewnątrz żeby nie było skatowane . Samochodzik super ale plastiki i skóra na siedzeniach podrapane przez zwierzaki - odpada. Zawsze można sprawdzić na stacji diagnostycznej stan pojazdu. Zawsze idę oglądać z mechanikiem , on na spokojnie oceni , a ja popatrze sobie metodą-wizualnie. Natomiast na pewno nikt mnie nie zmusi nie wiem jakim super zachętami do zakupu pojazdu od podejrzanych komisów z ulicy Bielskiej- są tam takie" perełki" .Tam to jest jazda. Lub z tak zwanych ogłoszeń gdzie zdjęcia świeżo umytego pojazdu na tle Bud-Matu lub innego salony okazują sie złomami z ulicy Bielskiej !!!!!!!!!!! A poza tym pewnych typów pojazdów z nieudanymi silnikami nie tykać jakiś wynalazków gdzie producent z góry założył że to ma mieć bardzo krótki żywot, przykładów nie będę przytaczał nikomu nie zaszkodzi trochę wiedzy samemu nabyć to lepiej"smakuje". Pozdrawiam

Galek

Oszusci nic wiecej. Kupilem czarna zafire u nich licznik byl cofniety o 62 tys km. Stan licznika 186 ostatni zapis z przedladu w 2015 roku 217 tys a faktyczny przebieg auta 247tys. Auto oddalem po tygodniu. Dam sobie reke ucic ze polowa tych aut jest przekrecona. Skurwiel i oszut uwazajcie ludzie na ten komis i tego typa.

prezes

Napisz coś bardziej konkretnego bo takie twierdzenie mnie nie przekonuje ,że odradzasz" Ale dla czego bo .... Sprawdziłeś w nabyty w tym komisie samochodzie że faktycznie był cofnięty licznik. To po pierwsze, a dalej to jeżeli klient chce widzieć 150 tys. i na tym jego wiedza się kończy to pożałować tylko . Obecne silniki z pewnymi wyjątkami nie mają przebiegów mniejszych z założenia konstrukcyjnego niż 500 do 700 tys. Teraz przykład -kupujesz w salonie np Skodę z silnikiem 1.8 w benzynie- ( rodzina VW ) Wszyscy wiedzą że te złomy biorą nadmiernie olej jak stare Fiaty 126P. Serwis cichcem dolewa olej i udaje że nic sienie stało aby tylko gwarancja sie skończyła I tu faktycznie stwierdzenie odradzam" ma sens, jest uzasadnione. Omijamy wszelkie samochodziki z silnikami 3 cylindrowymi - Diesle jak i benzynę Nie ważne czy nowy czy używany, chyba że lubimy pakować sie w kłopoty....koszty !!! Chyba ze potrzebny jest miejski samochodzik jako drugi albo trzeci w rodzinie, ale to - raz ze wcale dużo mniej nie pali w porównaniu do większych ale za to jest o wiele droższy w utrzymaniu części specjalistyczny servis i wszystko co sie z ty wiąże !!! Obecne samochody celowo sa skomplikowane żeby tylko servis mógł np. klocki wymienić. np VW !!! Są również silniki celowo osłabiane przez handlowców fabrycznych - ma wytrzymać 150-200 a potem trach ... Albo jeszcze perfidniejszy zabieg a to już Renault - wymyślił wymianę oleju co 30 tys. !!! Gorzej bo co niektórzy w to święcie wierzą .

xxxx

Odradzam kupowanie samochodu w tym komisie. Negatywne komentarze na temat tego komisu są uzasadnione. Sprzedający tam samochody są nieuczciwi, oferują auta z wadami ukrytymi.Większość pojazdów w tym komisie ma cofnięty licznik i jest po wypadku. Nie dajcie się oszukać, omijajcie ten komis szerokim łukiem. NIE KUPUJCIE U TYCH OSZUSTÓW ! ! !

prezes

Czy ktoś jeszcze twierdzi że w Firmie Auto-Góra zakupy nie są czystą przyjemnością to znaczy że jest nieobiektywny i nieszczery. Pozdrawiam i życzę udanych zakupów w Firmie Auto-Góry Płock.

prezes

Dziś nie poznałem swoje pojazdu który zostawiłem w rozliczenie, po prostu lustereczko.Tak działa Firma Auto-Góry Nie robi zdjęć na tle obcych firm tylko u siebie !!! Ale co dwie pary oczu to nie jedna + doświadczone "ucho". Wpisy w książce dopilnowałem w czasie mojego użytkowania -dokładnie jaki olej filtry i podpis mechanika po to żeby po mnie nikt nie szedł w koszty i nie wymieniał oleju po 2000,00 tys.Jak by ł by wymieniany rozrzą to informacja była by naklejona z datą i km i wpis do książki również.Zawsze może podjechać do tego mechanika i zapytać się o co chce z eksploatacji tego egzemplarza, a otrzyma rzetelna odpowiedź.Ja również chciałbym trafić na taką książkę serwisową Przynajmniej zaoszczędziłbym czas i pieniądze.

Kuba

Nikt za nas nie zdecyduje" twoje pieniądze twoja decyzja, twoja odpowiedzialność- jak wybrałeś tak masz. Nikt za ciebie nie podejmie ryzyka przy kupnie samochodu!!! Komis jest tylko pośrednikiem. Samochód to nie butelka nie przepatrzysz, nie prześwietlisz Każdy samochód ma swoje tajemnice a nowe w szczególności.Do dziś Volkswagen Fiat i Toyota ( niby najlepsza ale w reklamie)mają montowane poduszki z wadą producenta-odpalają w czasie jazdy zabijając lub kalecząc kierowcę!!! No i co kogo za to pociągnąć do odpowiedzialności??? Ja osobiście wolę kupić używany ale nie od kogoś z Allegro tylko z Firmy łatwiej dochodzić w razie czego swoich praw. Tak jak tu wypowiedział się" prezes" a zacytowałem go powyżej kupujemy my sami ale ogląda kolega znajomy itd. Szerokiej i spokojnej drogi życzę wszystkim

prezes

porównam może taki drobiazg W Firmie Auto-Góry samochód przygotowany do sprzedaży bez względu na jego wiek jest sterylnie czysty , tak w innych komisach jest wymyty ale na zdjęciu a faktycznie stoi szrot poobijany pod płotem w krzakach. Akurat sprawdziłem osobiście, Oferta,zdjęcie foto na tle salonu But-Mat lub Opla a faktycznie szrot nawet nie warto odpalać!!!

prezes

A to ciekawostka o nowych samochodach- Toyota, Fiat, Volkswagen i Mitsubishi nadal sprzedają nowe pojazdy z wadliwymi poduszkami powietrznymi, które - "poduszki Takaty niespodziewanie wybuchają i z dużą siłą uderzają w kierowcę, często raniąc go odłamkami. Zdarza się, że prowadzi to do wypadków. Wiadomo już, że awaria przyczyniła się co najmniej 10 ofiar śmiertelnych w Stanach Zjednoczonych oraz ponad 100 rannych. Dwa kolejne zgony zostały potwierdzone w środę w Malezji. W poduszkach nie działają tzw. inflatory, czyli urządzenia, które generują gaz wypełniający poduszki. Nie dość, że wadliwe podzespoły mogą doprowadzić do niespodziewanego wybuchu poduszki w czasie jazdy, to dodatkowo istniejące w nich urządzenia rozpadają się na kawałki co rani kierowcę i pasażerów

prezes

Część II ; Ja chodziłem po placu miesiąc, a może nawet półtora , przepatrzyłem różne typy marki , ale bez pośpiechu . Podchodząc powtórnie do tego samego egzemplarza dostrzegałem inne rzeczy które mnie drażniły , których mój filtr pt "używany samochód" nie akceptował. Ponieważ zostawiałem w rozliczenie samochód wcześniej kupiony w tej firmie to była tylko drobna różnica w dopłacie dwa roczniki różnicy. to w zasadzie nie musiałem się specjalnie sprężać zresztą cena nigdy nie jest zbyt sztywna. W tej firmie idzie sie dogadać i właśnie dla tego kupowanie w Firmie Auto Góry jest dla mnie przyjemnością . Nie czuje sie tego strachu, że mogę być narżnięty. Ponieważ byłem bardzo zadowolony z poprzedniego modelu samochodu z silnikiem 1,9tdi ( z koncernu PSA ) ostatecznie padł wybór na samochód właśnie z takim silnikiem . I było by wszystko Ok ale musiałem wybrać pomiędzy Saab-em a Oplem z tym właśnie silnikiem. No to już bliżej niż dalej. Sama procedura przekazania dokumentów odbyła się wzorowo Niczego nie brakowało nic nie budziło zastrzeżeń, ani u jednego ani u drugiego pojazdu. Reasumując - bez pośpiechu, nie oglądamy samemu , i to nasza suwerenna decyzja. Komis ma do sprzedania samochodu różnie eksploatowane , a nikt ani komis ani klient nie chce mieć stresu po zakupie czy po sprzedaży. I jeszcze jedna sprawa zaraz po zakupie nie czekamy a to jutro ale w jak najszybciej do mechanika, po pierwsze sprawdzić w jakim stanie jest rozrząd - wymienić filtry olej a dislach bardzo ważny filtr paliwa - i od tego momentu możemy rozpocząć eksploatację, bo jak nam walnie na drodze rozrząd a może to do kogo pretensja Hnnn? A polecam Firmę AutoGóry" , nic złego z ich strony mnie nie spotkało , a reszta to powiem tak każdy samochód ma swoja tajemnicę , ale 10 x wolę kupić używany niż z salonu i wywalać za okno na dzień dobry 6000,zł - 15% po pierwszym roku i -12% w każdym następnym , a wiedza w serwisach w salonach jest bliska zeru

prezes

Pozwolę sobie wyrazić tak na spokojnie opinię o Firmie Auro-Góry. Generalna zasada oglądać to idziemy z kolegą np mechanikiem ,my zachwycamy się błyskiem wypolerowanego lakieru on patrzy "zimnym okiem" na to co istotne i to jest zdrowe dla naszej kieszeni! Ja jak dotąd mam pozytywne odczucia z kontaktów z Auto-Komisem "AutoGóra". Kupujemy samochód używany ,a to nie butelka wszystkiego nie wypatrzy, jakiś margines błędu należy założyć. W polskich salonach nówki są malowane , a bo to jedna. Albo w jednym z prestiżowych firm na dziesięć samochodów dziewięć od razu na serwis bo apsolutnie nie nadawały sie do jazdy , a były po sto kilkadziesiąt tysięcy ?! W/g mnie ważny jest silnik, zawieszenie, elektryka. Nie nastawiamy się za bardzo na dany model czy kolor wyposażenie. Nigdy samemu nie oglądamy, bo po wyjechaniu za bramę przepadło nie ma cofki. Nie mniej ważne jest komplet dokumentów i co zawierają. Spokojnie kolega , koleżanka przepatrzy. Za każdym razem uczymy się czegoś nowego, np słynny już filtr cząsteczek-jak kręcimy się tylko po mieście i wykonujemy krótkie trasy to jest to kłopotliwy dodatek, ale jak choć raz w tygodniu wypadamy na te 100-150 km to bez obaw da się żyć. Wracam do zakupów -ustalamy co jest nam potrzebne jaki rodzaj samochodu, zapoznajemy się z opinią innych użytkowników danego modelu, rodzaju silnika, czytamy testy i porady i nigdy nie bazujemy na starych przyzwyczajeniach czy opiniach. Sprawdzamy Vin - choć też nie do końca i nie wszytko. Nie sugerujemy się wskazaniem licznika , wpisy w książce serwisowej traktować jak wskazówkę a nie jak pewnik. Nie spieszymy się towaru jest taki nadmiar że aż strach. Co nie piszę i o " AutoGórach " oczywiście że tak .Te zasady podstawowe o których wspomniałem wcześniej obowiązują i tyczą się wszelkich zakupów w komisach. Nikt za nas nie podejmie ryzyka wyboru samochodu, a sprzedawca tym bardziej , chcesz ten masz ten . Twoje pieniądze twoja decyzja twoje ryzyko !!!

anwi

Witam. Kupowałam samochód Hyundai Tucson i jestem bardzo zadowolona. Jak najbardziej polecam komis Auto Góry. Pisanie ze sprzedają śmietniki to zwykła zazdrość konkurencji.

olo

miałem okazje być kupującym w tym komisie niestety życie zamieniło sie w koszmar z samochodem kupionym w komisie autogóry , przebiegi są przeważnie cofane o jakieś 100 tyś i jest to prawda tak jak napisał kolega twojpan przestrzegam wszystkich kupujących .

xxx

nie polecam tego komisu samochody są przeważnie z wadami ukrytymi , auta pewnie od turasów za pare euro nie polecam

twojpan

oglądałem u nich koleosa przebieg na liczniku 165tyś coś koło tego, pojechałem sprawdzić w aso wyszło, że w marcu tego roku był na przeglądzie i miał przejechane wtedy 266tyś km. Samochód bezwypadkowy jedynie błotnik do naprawy i silnik cały zalany olejem lub płynem chłodniczym. (usunięte przez administratora)

Wk......y!

Byłem tam dziś rano oglądnąć volvo v 50! Zapytałem jakiegoś "smarowoza" podającego się za szefa tego czegoś o dokumenty na pojazd, oświadczył: "dziś zrobię wam ubezpieczenie OC na nr vin, jakieś tablice znajdziemy na komisie i sobie pojedziecie do domu, a resztę papierów w tym badanie techniczne ogarnę później na spokojnie i wam pocztą doślę"!!!! Zabiłem typa śmiechem , informując, że żaden zakład ubezpieczający w przypadku jakiegokolwiek zdarzenia nie wypłaci ani grosza, bo pojazd nie posiada między innymi aktualnych badań technicznych!, odpowiedział, że wie o tym, ale oni tak praktykują, a poza tym maja 150 samochodów i nie są w stanie ogarnąć wszystkich papierów od ręki!!!Już nie zapytałem w jaki sposób zamierza dokonać zaocznego badania pojazdu, który by stał u mnie w garażu:!!!. (usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek - Płock

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Auto-Góry Firma Handlowo-Usługowa Marcin Wieczorek