Przebieg rekrutacji
Uwaga dla osób szukających pracy jako kierowcy – komentarz dotyczy działalności firmy UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA” Janusz Grzegorz Kotwa
Chciałbym przestrzec potencjalnych kandydatów przed odpowiadaniem na ogłoszenia zamieszczane (często anonimowo) przez przedsiębiorcę Janusza Grzegorza Kotwę, prowadzącego działalność pod nazwą UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA”, zarejestrowaną w woj. świętokrzyskim.
W różnych grupach ogłoszeniowych i na portalach społecznościowych, pojawiają się cyklicznie jego wpisy dotyczące rzekomego zatrudnienia kierowców np olx, facebook ( nawet anonimowo ) – zazwyczaj w formie nielegalnych tzw. frachtów, dniówek czy kilometrówek. W ogłoszeniach często pojawiają się zapewnienia o „400 zł dniówki” i pracy „od zaraz”.
Rzeczywistość wygląda inaczej:
Oferty są niejasne, niedoprecyzowane, a próby zadania pytań kończą się ignorowaniem lub atakiem słownym. Warunki pracy są trudne, a rozliczenia – według relacji wielu osób – nieprzejrzyste.
Stawki często są dalekie od deklarowanych, a forma współpracy pozostaje nieokreślona – bez jasnego harmonogramu, godzin pracy czy transparentnego systemu wynagrodzeń.
Osoby niepełnosprawne oraz nieznające biegle języka polskiego spotykają się z jawną niechęcią, a niekiedy nawet z otwartą wrogością. W wypowiedziach i komentarzach tego przedsiębiorcy widoczny jest utrwalony, dyskryminujący stereotyp.
Co szczególnie niepokojące – przedsiębiorca dopuszcza się znieważania niektórych osób za pośrednictwem środków masowego komunikowania, np, wiadomościach prywatnych lub rozmowach, które zostały opisane przez innych użytkowników. Takie działania są nie tylko etycznie naganne, ale mogą również wypełniać znamiona przestępstwa z art. 216 § 2 Kodeksu karnego.
Styl komunikacji jest arogancki i pełen pogardy, szczególnie wobec osób, które dopytują o warunki lub nie spełniają jego wygórowanych (często niejasnych) oczekiwań.
Podsumowując:
Mimo pozornie atrakcyjnych ogłoszeń, współpraca z firmą UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA” może wiązać się z brakiem stabilności, przejrzystości i szacunku dla pracownika.
Pytania
Uwaga dla osób szukających pracy jako kierowcy – komentarz dotyczy działalności firmy UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA” Janusz Grzegorz Kotwa
Chciałbym przestrzec potencjalnych kandydatów przed odpowiadaniem na ogłoszenia zamieszczane (często anonimowo) przez przedsiębiorcę Janusza Grzegorza Kotwę, prowadzącego działalność pod nazwą UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA”, zarejestrowaną w woj. świętokrzyskim.
W różnych grupach ogłoszeniowych i na portalach społecznościowych, pojawiają się cyklicznie jego wpisy dotyczące rzekomego zatrudnienia kierowców np olx, facebook ( nawet anonimowo ) – zazwyczaj w formie nielegalnych tzw. frachtów, dniówek czy kilometrówek. W ogłoszeniach często pojawiają się zapewnienia o „400 zł dniówki” i pracy „od zaraz”.
Rzeczywistość wygląda inaczej:
Oferty są niejasne, niedoprecyzowane, a próby zadania pytań kończą się ignorowaniem lub atakiem słownym. Warunki pracy są trudne, a rozliczenia – według relacji wielu osób – nieprzejrzyste.
Stawki często są dalekie od deklarowanych, a forma współpracy pozostaje nieokreślona – bez jasnego harmonogramu, godzin pracy czy transparentnego systemu wynagrodzeń.
Osoby niepełnosprawne oraz nieznające biegle języka polskiego spotykają się z jawną niechęcią, a niekiedy nawet z otwartą wrogością. W wypowiedziach i komentarzach tego przedsiębiorcy widoczny jest utrwalony, dyskryminujący stereotyp.
Co szczególnie niepokojące – przedsiębiorca dopuszcza się znieważania niektórych osób za pośrednictwem środków masowego komunikowania, np, wiadomościach prywatnych lub rozmowach, które zostały opisane przez innych użytkowników. Takie działania są nie tylko etycznie naganne, ale mogą również wypełniać znamiona przestępstwa z art. 216 § 2 Kodeksu karnego.
Styl komunikacji jest arogancki i pełen pogardy, szczególnie wobec osób, które dopytują o warunki lub nie spełniają jego wygórowanych (często niejasnych) oczekiwań.
Podsumowując:
Mimo pozornie atrakcyjnych ogłoszeń, współpraca z firmą UTO-NAPRAWA „J.B. KOTWA” może wiązać się z brakiem stabilności, przejrzystości i szacunku dla pracownika.
Rezultat:
Nie dostałem pracy