Mam za sobą doświadczenie pracy w tej firmie i moja opinia o tym miejscu jako pracodawcy jest zdecydowanie negatywna. Z mojego doświadczenia standard zarządzania, komunikacji i traktowania pracownika był bardzo niski.
W mojej ocenie w firmie występowały praktyki, które budzą poważne wątpliwości pod kątem prawa pracy, zasad równego traktowania, poszanowania prywatności oraz bezpieczeństwa pracownika. Dotyczyło to m.in. czasu pracy, kontaktu po godzinach, korzystania z prywatnych narzędzi do spraw służbowych, rozliczania obowiązków, atmosfery w zespole oraz sposobu kończenia współpracy.
Szczególnie ważne jest to, że w trakcie zatrudnienia pojawiały się sytuacje, które w mojej ocenie nosiły znamiona mobbingu, molestowania oraz dyskryminacji / nierównego traktowania. Nie są to lekkie słowa, ponieważ dotyczą bardzo poważnych kwestii. Z mojego doświadczenia zgłaszane problemy nie spotkały się jednak z reakcją, która dawałaby realne poczucie bezpieczeństwa, ochrony i powagi ze strony pracodawcy.
Towarzyszyło mi poczucie, że trudne sytuacje w zespole były bagatelizowane, a granice, godność i bezpieczeństwo pracownika nie były wystarczająco chronione. Odpowiedzialność za konsekwencje organizacyjnego chaosu często spadała na pracownika.
Praca po godzinach, kontakt poza standardowym czasem pracy i korzystanie z prywatnych kanałów kontaktu do spraw służbowych nie były — w moim odczuciu — właściwie uporządkowane ani przejrzyście rozliczone.
Styl zarządzania sprawiał wrażenie autorytarnego, jednostronnego i nastawionego przede wszystkim na rację osób decyzyjnych, a nie na rzeczywiste wysłuchanie pracownika. Zamiast dialogu, spokojnego wyjaśniania spraw i partnerskiej komunikacji pojawiało się poczucie presji, kontroli oraz przerzucania odpowiedzialności.
Końcowy etap współpracy był szczególnie stresujący. Do podpisu przedstawiono gotowe rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, którego treść — w moim odczuciu — przedstawiała sytuację inaczej, niż wyglądała ona w rzeczywistości. Dokument mógł sugerować dobrowolną inicjatywę pracownika, choć taka inicjatywa nie wyszła ode mnie. Całość miała w moim odbiorze charakter presji, a nie spokojnego i uczciwego wyjaśnienia sprawy. W mojej ocenie sposób zakończenia współpracy budził poważne wątpliwości prawne.
Po doświadczeniu pracy w tej firmie pozostało poczucie niesprawiedliwości, braku realnego wsparcia ze strony pracodawcy oraz nierównego podejścia do rozliczania czasu pracy i odpowiedzialności.
Z mojego doświadczenia nie jest to miejsce dla osób, które oczekują szacunku, partnerskiej komunikacji, przejrzystych zasad, poszanowania granic, stabilnej atmosfery i realnej reakcji na zgłaszane nieprawidłowości.
Osobom rozważającym pracę w tej firmie — szczególnie kobietom — radzę zachować dużą ostrożność i dokładnie ustalić warunki współpracy na piśmie. Warto dopytać o ewidencję czasu pracy, kontakt po godzinach, korzystanie z prywatnych narzędzi, procedury zgłaszania mobbingu, molestowania, dyskryminacji / nierównego traktowania oraz realny sposób reagowania pracodawcy na takie sytuacje. Nie polecam tego miejsca osobom, które oczekują jasnych zasad, szacunku i poczucia bezpieczeństwa w pracy.
Na koniec chcę napisać jedno: uważajcie na siebie. Praca nie powinna prowadzić do poczucia zastraszenia, ciągłego napięcia, wyczerpania i utraty zdrowia. Jeżeli już na początku widzicie brak szacunku, chaos, presję albo bagatelizowanie zgłaszanych problemów — nie lekceważcie tego. Zdrowie psychiczne i poczucie bezpieczeństwa są ważniejsze niż jakakolwiek praca.