Człowiek wyjątkowo niesolidny, podobnie jak jego żona. Kilka (kilkanaście) lat temu prowadziłem nadzór nad budową Ich domu mieszkalnego w Baninie. Niestety usługa nie została mi wynagrodzona do chwili obecnej. Mało, że ciągle narzekał na zaległości w płaceniu przez inwestorów, którym realizował roboty, a w związku z tym ciągle stwierdzał, że jest niewypłacalny to Państwo ci złożyli skargę w PIIB, na moją osobę. Nastąpił rozbrat w naszych kontaktach. Minęło kilkanaście lat a zaległość, w stosunku do mnie, nie została uregulowana. Nie można tutaj mówić o utracie jakiegokolwiek kontaktu gdyż Pan ten przez cały czas przyjeżdża do swojego ojca ( mieszka bezpośrednio pode mną ) lecz nigdy dotychczas nie poczuł się ażeby nawet powrócić do tematu i spytać jakie jest jego zobowiązanie, w stosunku do mnie. Wyjątkowo nie polecam kontaktów z tym człowiekiem.