Kobieta03.04.2010 12:33
Inne
Praca w Kanwie na Tarchominie to totalna porażka, 2 dni wolne w miesiącu, zarobki ok 2 tyś, ale za tyle godzin to zadna rewelacja,czysty wyzysk ale nie to jest najgorsze, zło totalne to ludzie którzy tam pracują sama wies,choć do wsi nic niemam ale w tym przypadku z takimi ludzmi nie da sie pracować jedno na drugiego donosi ,wszystkie bardzo zazdrosne,słoma z butów wystaje a mają sie nie wiadomo za kogo,z tymi ludzmi w takiej atmosferze nie da sie wogóle pracować, na porządku dziennym jest oszukiwanie klientów czyli jesli się w kasie nie zgadza to nalicza sie klientom pare produktów zazwyczaj i tak nie biorą paragonów a jak sie klient zorientuje to sie mówi ze sie pomyliłam i z klientów sie wszystkie smieją a pieniązki sie gromadzi w kasetce w razie czego jak by sie nie zgadzało to żeby było skąd dołożyć,srednio jednego klienta się oszukuje na ok 20 zł i tak większośc robi zakupy za ok 200zł ,i wszyscy w Kanwie wiedzą ze takie coś ma miejsce, ale tak jak mówie pracownicy tam pracujący to plemie Kainowe jedno drugiemu by nóz w plecy wbiło,nie spotkałam się z takimi ludzmi nigdzie i nie życzę najgorszemu wrogowi spotkać takiego delikwenta na swojej drodze a jesli chodzi o zwolnienia to zawsze tam wręczają w ostatni dzię trwania umowy nawet w sylwestra