Miałem "przyjemność" próby posiłków. Z diety zrezygnowałem po 2 miesiącach. Tak, więc mogę wyrazić obiektywną opinię bazując na autopsji. Jeśli chodzi o sam pakunek, nie ma wobec tego żadnych zarzutów. Wszelkie składniki dań są od siebie rozseparowane np. kurczak/ryż/warzywa. Jedyne do czego można się przyczepić to sterty plastiku, nic biodegradalnego, ale ten szczegół wyłącznie dla wścibskich. Idąc tropem opakowania, brak opisu posiłków jak i kaloryczności oraz makroskładników co jest niedopuszczalne w cateringu "dietetycznym". 80% dań głównych bazowana jest na kurczaku i tak dosłownie do porzygu. "Sałatki" nie bez powodu z uwzględnieniem cudzysłowu... Misz masz warzyw w kostkę i liście szpinaku. ZERO PRZYPRAW, wszystko mdłe i bezpłciowe. Może kiedyś dokonają rozeznania i otworzą oczy. Na chwilę obecną do chociażby top3 cateringu w Rzeszowie, wieeeeleee im brakuje. Zasadniczo nie polecam.