Wypowiem się tylko o pracy w tej "Anschwit Wojtex" hurtowni, jako szeregowy pracownik jesteś tam nikim na każdym kroku to czuć, wyzysk wyzysk i jeszcze raz wyzysk, Pan wielki prezes wozi się Nowymi Bemkami a nie stać go żeby zatrudnić 2 sprzątaczki tylko magazynierzy i kierowcy robią dosłownie wszystko, myją okna, myją podłogi, wyrzucają śmieci, masz dyżury żeby sprzątać w kuchni po biurowych szklanki, obciążany jesteś tak samo na każdym kroku, wsadzili Ci na auto stare warzywo lub owoc, i tak usłyszysz od 15 kierowników bo tylu ich tam jest że towar był świeży jeszcze rano sami go z drzewa zrywali, jak potrzebujesz wolne to lepiej odrazu się zwolnij, przychodzisz do pracy jako kierowca po trasie robisz wszystko co to opisałem wcześniej jakaś masakra poprostu, dziwne że jeszcze wczesniej nikt się na ten temat nie wypowiedział, w Anschwitz Wojtex jesteś poprostu zerem, móglbym tak pisać i pisać o tej Ala firmie, WIEC JAK LUBISZ BYĆ POPYCHEM TRAKTOWANYM JAK SMIEĆ FIRMA WOJTEX ZAPRASZA