Pracowałam jeden sezon w osadzie nad wodą w Łazach i serdecznie nie polecam. Ciężka praca przez wiele godzin dziennie za mniej niż najniższą krajową. Szefowa ma ciągłe uwagi co do pracy, każda negatywna opinia o tym miejscu niezależnie od tego czy była związana z daną osobą odbija się na pracownikach. Przy wypłacie szefowa znajduje milion powodów żeby tylko zapłacić mniej. Atrakcyjne premie o których wspomina nie istnieją. Każdy moment kiedy chcesz usiąść wiąże się z reprymendą ze strony szefowej, jesteś w pracy więc nie ma miejsca na chwilę oddechu. Nocleg w tragicznych warunkach, wszędzie pleśń i wilgoć.