Praca ponad system godzinowy. Codziennie od 7 do 16 plus soboty do 14. Poza sezonem(październik-kwiecień) cudem udaje się mieć 1 sobotę wolną w miesiącu w systemie zmianowym. Do tego bywają w sezonie nadgodziny do 17 zdarzy się i do 18, choć to na szczęście już rzadkość, bo pracy jest coraz mniej, ale kiedyś należało siedzieć do oporu. Wynagrodzenie po odliczeniu nadgodzin to najniższa krajowa. By uniknąć wyższych podatków, część jest dawania do ręki pod stołem.. przez co mniej liczy się do emerytury. Urlop tylko w czasie wyznaczonym przez pracodawcę,czyli późna jesień-zima. Jeśli masz wesele jakiś losowy wyjazd, lub jakikolwiek wypadek losowy w życiu od razu patrzą na ciebie jak na kogoś komu nie chce się pracować, w tej firmie należy żyć dla pracy i broń boże mieć inne własne życie poza.. Dobrych pracowników obarcza się pilnowaniem i wykonywaniem często pracy za tych którzy nic nie potrafią, a trzyma się ich, bo uważa się, że ciężko znaleźć kogoś na ich miejsce. Rotacja pracowników jest bardzo duża, może 4 osoby pracują z dłuższym stażem na 15, które ledwo wytrzymują rok. Szefostwo wprowadza nie przyjemną atmosferę zmieniając co rusz zasady pracy by dopasować poziom do najgorszego pracownika. Omijajcie to miejsce z daleka, praca jest prosta i przyjemna, ale przez pracodawcę nie do wytrzymania.