Z NAJWAŻNIEJSZYCH TREŚCI:
Weterynarz może stracić prawo do wykonywania zawodu poprzez karę dyscyplinarnią, za naruszenie etyki!
Podbijajcie i pamiętajcie, im więcej was go zgłosi tym lepiej!
Co można zrobić?
1. Policja/Prokuratora.
Składasz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z ustawy o ochronie zwierząt (art. 35 dotyczy m.in. znęcania się i bezprawnego zabijania/uśmiercania).
2. Okręgowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna (OILW) – Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej.
Skarga do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy izbie właściwej dla miejsca działania weterynarza. Rzecznik prowadzi postępowanie w sprawach czynów sprzecznych z etyką i przepisami wykonywania zawodu.
3. Inspekcja Weterynaryjna - Powiatowy / Wojewódzki Lekarz Weterynarii (PIW/WIW).
zgłasza się sprawy związane z funkcjonowaniem zakładu/leczenia od strony nadzoru i wymogów. Gdy nie wiesz, który urząd jest właściwy, możesz też pisać do Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW).
4. „Dorabia na boku” - KAS / Urząd Skarbowy (gdy chodzi o kasę „pod stołem”, brak paragonów, lewe faktury).
możesz zgłosić to do Krajowego Telefonu Interwencyjnego KAS (800 060 000) i/lub na wskazany kontakt e-mail.
Co zrobić, żeby zgłoszenie miało „moc”
Zbierz dowody: dokumentacja leczenia, zalecenia, zgody na zabieg, faktury/rachunki, SMS-y/maile, zdjęcia ran, nagrania rozmów (jeśli legalnie uzyskane), świadkowie.
Druga opinia: inny weterynarz może opisać stan zwierzęcia i zasadność (lub brak) zabiegu.
Jeśli zwierzę zmarło i chcesz to udowodnić: rozważ sekcję/nekropsję w niezależnym miejscu (np. uczelnia/lab) - to bywa kluczowe w sprawach karnych i dyscyplinarnych.
Im wiecej was się zaangażuje tym lepiej!
Tak ode mnie dodatkowy komentarz o nim jeśli tu dotarłeś:
Morderca bez serca, chamski, gburowaty, pewny siebie nie wiedział co to efekt Streisand, ale się dowiedział. Poczytajcie opinie na Google o nich (weterynaria BYTOM), już wcześniej mordował zwierzęta i chamsko odpowiadał na negatywne opinie, że filmik pewnie wygenerowany przez AI.