Wojtek16.06.2019 17:29
Inne
W marcu świadczyłem usługi transportowe dla Sławomira Sołtysiaka. We Francji niedaleko Lyonu samochód uległ awarii(coś ze skrzynią biegów) w nocy z poniedziałku na wtorek. Ze strony Sławomira Sołtysiaka oczekiwałem pomocy względnie od ubezpieczyciela(zapewniał, że taki jest) Na pytanie co zamierza zrobić czyli jak pomóc, odpowiedział ,, a co helikopter mam posłać?''Stałem na uboczu drogi do piątku czekając na pomoc. Aż sam zdobyłem telefon Polaka prowadzącego warsztat, który też zholował samochód.Nie otrzymałem żadnej pomocy ze strony Sławomira Sołtysiaka ani też niby od ubezpieczyciela. Wróciłem z Francji okazyjnie do Wrocławia i dalej pociągiem zmęczony z bagażem ciężkich kluczy S. Sołtysiaka, pozostawiając swoje rzeczy w samochodzie w warsztacie.Zapewniał, że inny kierowca je przywiezie. Odzyskałem je po piśmie ponaglającym, interwencji i zaangażowaniu Policji. Na placu policyjnym straszył mnie, że mi zaj...e, ale ostrzegłem, że jest monitoring.Oskarżył mnie, jak określił, że zaj.....m owiewkę, która została uszkodzona prawdopodobnie przez gałąż spadającą podczas wichury w czasie jazdy nocą( tak podejrzewam). Rano zrobiłem zdjęcie i poinformowałem o zdarzeniu. Oskarżył mnie o uszkodzenie lusterek, co nie jest mi wiadomym, bo w chwili pozostawienia samochodu w warsztacie tego nie zauważyłem. Do dnia 15.05.2019r. nie uregulował zapłaty faktury za usługę na kwotę pow. 2.250zł. Ostrzegam innych przed tym opryskliwym, aroganckim, oszukującym i niewypłacającym należności za pracę panem.
Wojciech K