Trafiłam do Pani Małgosi w kwietniu zeszłego roku (2020), psychiatra stwierdził u mnie długoletnią depresję i stany lękowe. Długo leczyłam się tylko farmakologicznie, ale koniecznym była terapia z racji wielu tematów "do przepracowania" już od czasów dzieciństwa.
Dzisiaj minął już ponad rok cotygodniowej terapii i mogę z całą stanowczością stwierdzić, że pomoc Pani Małgosi była najlepszym co mogłam zrobić dla swojego zdrowia, ale też zdrowia całej moje rodziny. Czeka mnie długa droga, ale jestem po pierwszym tzw. przełomie w terapii. Po wielu latach życia w przygnębieniu i lęku, pierwszy raz poczułam wewnętrzny spokój i radość. Już zapomniałam, że tak wspaniale można się czuć. To wszystko zawdzięczam Tej Wspaniałej Kobiecie! Pani Małgosia to silna, charyzmatyczna osoba, która zaraża swoją energią i uczy szacunku do samego siebie. Trzyma człowieka w "ryzach", rozwiewa wątpliwości, jest wnikliwa, koryguje. Uczy asertywności, adekwatnych zachowań, wiary w siebie, podaje rozwiązania, pomaga przygotować się do trudnych rozmów, konfrontacji.
Jest niczym tarcza, której wiedza i doświadczenie pomagają mierzyć się z ludźmi (rzeczywistością), które dotychczas działali destrukcyjnie na naszą psychikę i nasze zdrowie. Mając taki oręż człowiek ma odwagę i siłę stawiać granice i walczyć o swoje szczęście.
Decyzja o rozpoczęciu terapii u Pani Małgosi była jednym z najlepszych decyzji mojego 40-letniego życia. Zawdzięczam jej uśmiech, który stał się autentyczny, a nie wymuszony jak przez długie lata życia w depresji.