Byłam tu ostatnio na rozmowie o pracę i szczerze przyznam, że była to najgorsza rozmowa o pracę w moim życiu.
Panie spóźniły się 35 minut i nie usłyszałam nawet głupiego "przepraszamy". Zadano mi 2 pytania, które nijak miały się do stanowiska na które aplikowałam i nie mogłam za bardzo opowiedzieć nic o sobie ani dobrze się zaprezentować - nie dano mi na to szansy. Nie interesowało ich, czy mam jakieś pytania. Panie siedziały z grobowymi minami, nie reagowały praktycznie na nic co mówiłam przez co czułam się jakbym gadała do siebie. Czy to taki problem uśmiechnąć się albo powiedzieć "jasne, rozumiem", czy kiwnąć głową? To było okropne! Naprawdę czułam się jak kretynka oceniana przez dwie kobiety patrzące na mnie z góry. A może ta rozmowa była po prostu z góry ustawiona i dlatego nikt nawet się nie starał zrobić dobrego wrażenia?
Na koniec Panie powiedziały, że proponują pracę od poniedziałku do piątku + 2 soboty w miesiącu w formie przymusowych nadgodzin. Jestem w szoku, że coś takiego nadal się praktykuje. No cóż, jeśli ktoś nie ma życia prywatnego i nie potrzebuje odpoczynku to śmiało.
Ogólnie patrząc na to jaka panowała atmosfera na rozmowie nie chciałabym pracować w takim miejscu i tym samym na pewno nie odwiedzę ich jako klientka.