(usunięte przez administratora) Prace wykonuje niezgodnie ze sztuką budowlaną po czym stwierdza, że jest dobrze a finalny wygląd to kwestia gustu.
Koszty materiałów stale rosną, ponieważ nie potrafi lub nie chce dokładnie wyliczyć rzeczy potrzebnych do kupienia.
Nie jest w stanie rozpoznać farby, którą pomalowane są ściany przez co musi malować osiem razy nową farbą. Za ten fakt obwinia zleceniodawcę.
Zgadza się na wykonanie prac zgodnie z podanymi wymiarami. Na koniec wymiary się nie zgadzają, przyznaje pomyłkę ale nie proponuje jak można to poprawić.
W przypadku zmian w projekcie oraz materiałów wykończeniowych zgadza się na nowe rozwiązania a w momencie pojawienia się uwag co do wykonania przypomina, że pierwotnie umawialiśmy się na coś innego, jak gdyby został zmuszony do nowych rozwiązań.