Leczyłam się u pani Chudeckiej przez prawie rok, byłam na 3 wizytach. Podczas całego tego okresu nie dowiedziałam się niczego konkretnego w mojej sprawie. Wykonane zostały mi tylko USG I badanie hormonów, które nie zostały do końca trafnie przez panią zinterpretowane. Pani jest dość uprzejma mimo to komunikacja z nią była dla mnie ciężka. Poza tym nie tłumaczy nic i czasem chyba nieświadomie bezpodstawnie potrafi nastraszyć. Nie ma nigdy czasu aby zadać jej pytania. Dla mnie wizyty u niej nie wniosły nic poza górą stresu i większych zmartwień. Mam poczucie zmarnowanego czasu, ponieważ inny ginekolog już na pierwszej wizycie trafnie mnie zdiagnozował,wdrożył leczenie i otoczył długoterminową opieką.