Jako młoda osoba chorująca przewlekle z konieczności udająca się często do lekarzy specjalistów bo służba zdrowia NFZ nie zostawia mi takiego wyboru, udałam się do lekarza z kartką gdzie miałam zaznaczone badania do wykonania przed kolejną wizytą i poprosiłam, żeby mi wypisała tyle ile może na NFZ . Pani stwierdziła że przyszłam do niej jak do sklepu i że przyszłam i ona ma mi wypisać że to tak nie działa, powiedziała też że ona wypisuje to co jej jest potrzebne do diagnostyki, a jak byłam prywatnie to mam sobie iść prywatnie na badania… mówię że nie po to płacę składki żeby nie móc dostać skierowania na badania które należą mi się na NFZ! Kobieta była nieprzyjemna, opryskliwa i nawet nie odpowiedziała na moje słowa „do widzenia” musiałam powtórzyć kolejny raz, żeby łaskawie odpowiedziała! Okropna Pani najgorsza u jakiej byłam. Wyszłam i zalałam się łzami tak potraktowała mnie jak śmiecia… weszłam z 30 minutowym opóźnieniem