Nie pozostaje nic innego jak opowiedzieć jak wyglądała praca pani Danuty z punktu widzenia pracodawcy. Umowa zlecenie ma stawkę godzinową 28zł brutto za każdą przepracowaną godzinę. Pani Danuta kobieta z prawie 40 letnim stażem na początku twierdziła, że żadnej pracy się nie boi i obowiązki na tym stanowisku były dla niej zrozumiałe. Niestety już po paru dniach pracy okazało się, że praca pani Danuty to jeden wielki chaos. Mimo wielokrotnego tłumaczenia ilość błędow zamiast się zmniejszać pozostawała bez zmian. Nabijanie na kasę złych kwot, wydawanie paragonu przy jednoczesnym zamówieniu faktury dla klienta firmowego, ciągle spóźnianie się do pracy, próbowanie zatajenia źle zrobionych paragonów tak wyglądała praca pani Danuty. Oprócz tego klienci i kierowcy mieli problem z porozumieniem się z tą panią. Pracowała 2 miesiące tylko i wyłącznie dlatego, że jak zapewniała na początku w wielu pracach udało jej się sprostać obowiązkom więc była nadzieja na poprawę. Dzięki pani Danucie wiem, że jak ktoś twierdzi że jest dobry we wszystkim nie nadaje się jednak do niczego. Co do premii jak dać premię osobie, która podstawowych obowiązków nie wypełnia właściwie, byłoby to demotywujące do zmian. Pani Danuta osoba bardzo zakręcona ale mimo wszystko sympatyczna aż przykro, że ma o nas takie złe zdanie.