Firma szukała montera-serwisanta instalacji klimatyzacji. Wynagrodzenie było od 4805 do 7000 zł brutto na miesiąc. Pierwsze trzy miesiące oferowali umowę zlecenie, później umowę o pracę. Wymagali uprawnień SEP do 1 KV oraz F-gaz.
Jak wyglądały zarobki w praktyce – dało się wyciągnąć więcej niż podawane widełki? Co można powiedzieć o przejściu z umowy zlecenia na umowę o pracę – było uczciwie?