NIE POLECAM. Nieprofesjonalne wykonanie 250 m2 sufitów podwieszanych do stanu pod malowanie. Tak bardzo żałuję, że zleciłam tę pracę temu człowiekowi. Pięknie mówił, obiecywał. Jak się okazuje wciskał kit i wykorzystał ludzkie zaufanie, bo tak naprawdę zajmuje się handelkiem. Nie miałam siły się z nim sądzić i chciałam, aby jak najszybciej zniknął mi z oczu. Znaki rozpoznawcze: 1) do znudzenia powtarzana śpiewka o wykonaniu ekspozycji łazienek w Castoramie w Ciechanowie; 2) wbrew ustaleniom pracował tylko z synem; 3) dzienny czas pracy średnio 6 godzin, z czego efektywna może połowa; 4) bałagan i nieposzanowanie materiałów; 5) nieumiejętne korzystanie z narzędzi np. laserowej poziomicy - na oko widać, jak sufity uciekają od poziomu; 6) fatalnie obsadzone narożniki, nieużywanie taśm na styku sufit-ściana, niesymetryczne wnęki sufitowe, i wiele innych wad; 7) brak rzeczywistego zaangażowania w pracę = złapanie łosia na robotę. Szkoda mi tylko syna tego człowieka - młody chłopak z chyba dobrymi zamiarami, a tak psuty przez ojca. Całkiem przypadkiem spotkałam innych klientów tej ekipy - kobieta płakała po wykonaniu przez nich łazienki. Oby nigdy więcej.