Potworne manipulacje, zaniżanie samooceny pracowników, poniżania, popychania czyli naruszenia nietykalności cielesnej, wyzwiska, najważniejszym pracownikiem właściciela firmy jest pan bez uzębienia, silnie uzależniony, który niedawno wylądował w szpitalu z powodu zatrucia złym alkoholem - to można zweryfikować. Niekończące się błędy w wykonaniu i poprawki. Właściciel firmy stwarza rzeczywistość, silnie manipuluje pracownikiem tak żeby doprowadzić tego do złości czy agresji a potem oskarża takiego o nieróbstwo, głupotę albo agresję właśnie, przykład: wydaje polecenie, które jest niepełne a kiedy zaczynasz się zastanawiać co dalej momentalnie słyszysz, że nic nie robisz. Do tego wyzwiska, wyśmiewanie i poniżanie na każdym kroku.
Praca od rana do wieczora, 7 dni w tygodniu bez możliwości przerwy, każdy dzień ma być przepracowany. Krew z nosa i bolące stawy to codzienność.