Syn Pani Bogumiły - Grzegorz Kuliński prowadzi firmę budowlaną w Jej imieniu. Niestety współpracę oceniam negatywnie, gdyż:
- Pan Kuliński obwieszcza, że jest najlepszy i najdroższy, a w sumie nie dokańcza prac zleconych umową, porzucając zlecenie bez słowa, a pobierając środki za wykonanie,
- Pan Grzegorz Kuliński nie respektuje umów w formie jw., wykonuje prace niezgodnie z ustaleniami, normami i estetyką.
Cechuje się niesłownością, często obiecuje rzeczy, których nie zamierza dotrzymać i realizować. Życie osoby z chorobą alkoholową nie może łatwe, ale przebyta historia, którą się szczyci, powinna skłonić Jego osobę do refleksji na swoim postępowaniem. Bracie nie czyń drugiemy co Tobie nie miłe...
Nie polecamy usług, przestrzegamy przed ufnym przekazywaniem zleceń tej osobie.