Bozbi01.06.2026 19:26
Pracownik
Jedyny plus to wspolpracownicy coponiektorzyc oczywiscie, na odchodne zaplacone jak psu mimo dlugiego czasu dawania dy**ac sie na 1/8 etatu robiac na ponad caly. Miesza wyplatami tak ze nikt nie wie kto za co ile i czemu dostal tyle. przyklad Premia za BYCIE W PRACY czyli bierzesz jeden dwa dni URLOPU nie da sto do siedemset zalezy jaki ma kaprys jednemu za 3 dni wezmie tyle samo co drugiemu za 7 dni urlopu dodatkowo utnie ci z umowionej podstawy ktorej mial rzekomo nie dotykac. Robota fizyczna a za buty lub ubrania pracownicze placic trzeba sobie samemu, zero jakiejkolwiek pomocy chociaz finansowej mimo ze skakanie na magazynie po beczki lub skrzynki to norma. i nie nie zawsze magazynier zdejmie bo ulozone czasem jest tak ze nie ma miejsca. Dzwiganie po kilka ton dziennie to norma przy zarobkach od kilku lat TYCH SAMYCH niezmiennie. Chociaz wyplaty przynajmniej zawsze na czas ale fakt dawania mniej w grudniu na wyplacie w premiach zeby do koperty z okazji swiat pozniej dac wiecej jest zabawny. Przebieranie butelek ktorych klienci nie posegregowali w prawidlowych skrzynkach to smiech na sali kierowcy przebieraja kilka godzin butelki do prawidlowych skrzynek na 30 stopniach pomiedzy dwoma blaszanymi magazynami idzie sie upiec ale spoko w -10 w zime musisz sobie odsniezyc plac i przebrac to wszystko ze sniegu lub deszczu bo zagrzane w magazynie ogrzewnica i albo bedziesz na zimnie lub deszczu robic albo sie udusisz od oparow. Ale przygotujcie sie na odpowiedz ze KIEDYS TO ONI: robili w 3 osoby, robili na sto tysiecy zmian sami, zarabiali mniej. Odpowiedz typowa od osob ktore maja ponad 40 lat gratulacje. Planowanie tras wyjazdow na miasto to rowniez jakis koszmar raz robisz 15h raz robisz 5h nigdy nie wiesz co cie czeka nastepnego dnia, teoretycznie start o 9 ale jak nie sa przebrane butelki to juz 8:30, pozniej albo przebierasz albo jedziesz gdzies z towarem na miasto i juz dzwigasz, 11 teoretycznie klienci koncza zamawiac ale i o 11:40 czasem przylezie jakis przedstawiciel czy mu za darmo haha czegos nie wezmiesz a jak nie wezmiesz to wielce obrazony 😛. pakujesz sobie sam busa oczywiscie jak sie doprosisz zeby ktos ci sprawdzil towar na pace a jak i tak bedzie cos zle w towarze to jest przeciez twoja wina bo ty pakowales ale fakt ze ktos to sprawdzal to juz nie jest brany pod uwage. wracasz na magazyn tak zalezy od 16-19 moze czasem nawet pozniej i tu masz kilka opcji bo wszystko zalezy od dnia albo wracasz do domu albo mussiz wypakowac busa sam zazwyczaj bo przeciez juz nikogo nie ma na magazynie i zapakowac to co przygotowywali caly dzien dla ciebie na trase poranna lub calodniowa na kolejny dzien. Wiec czasem sie okaze ze wyjedziesz na trase o 6 rano z magazynu wrocisz na 11 spakujesz sie na miasto wrocisz o 18 i musisz sie przepakowac bo na kolejny dzien znow masz jakas trase. Wiec robisz tak naprawde 14/15h zalezy jak sie wyrobisz ty i twoj kregoslup. Pomyslisz ze cos zaplaci wiecej za takie rzeczy oczywiscie ze nie BO INNI TEZ DZIWGAJA ALE NA MIESCIE.
PRACY nie polecam u Państwa ,,Rodzinna atmosfera'' to jest w opowiesciach albo raz na kilka miesiecy 😂
Moglbym sie rozbisac i na 10000 slow ale naprawde szkoda nerwow na takiego prywaciarza powinna sie tam zjawic jakas kontrola 😃