Pracuje się dobrze, ale tylko, jak ma tylko i wyłącznie dużą wygraną obsługę inwestycji. Po zakończeniu tej inwestycji zwalnia pracownika. Na ogół nie polecam pracy w geodezji, gdzie kończą się budowy, to zwalniają, a jak jesteś to pracujesz za psie pieniądze. Większe szanse na zatrudnienie mają studenci niż, przykładowo geodeta 10-letnim stażem, gdyż żerują na nich, bo są tańsi. Ja nigdy nie pracowałem w tej firmie. Jak wystarczyło im, że poprosisz tylko o robotę z GPS, to Ci w tej firmie nie dadzą, bo to jest robota dla studentów, bo są tańsi. I jeszcze oni mają wymagania w postaci uprawnień geod. Powiedzcie za co skąd my mamy wziąć na to fundusze, jak się w geodezji zarabia za psie pieniądze i ledwo na życie starcza!!?? Zastanówcie co wy mówicie!! Więc nie polecam pracy w geodezji. Nacierpisz się, ale na rozwój i podwyżkę nie nie ma co liczyć, bo zaraz po zakończeniu kontraktu i tak zwolnią, nie ma się co nawet starać w swych poczynaniach w geodezji. Bo za jego błędy płacimy za niego, jak coś nie pójdzie z wykonawcą. Kierownicy budowy traktują nas jak psów, ogólnie jak coś nie idzie to atmosfera jest fatalna, a to nie zachęca do pracy. Zatem studenci dobrze zastanówcie się, czy dobrze zrobiliście kształcić się w tym kierunku.;P