Współpracę z (usunięte przez administratora) zakończyliśmy niedawno i chciałbym wyrazić szczery opis jak wygląda praca w firmie. Z zalet jakie firma proponuje to wypłaty na czas nigdy się nie zdarzyło żeby wypłata była spóżniona, stała premia przez cały okres pracy, możliwość rozwoju w energetyce na nN i sN, możliwość przejścia wielu szkoleń i wyrobienia uprawnień i brak problemu o urlop płatny bądź bezpłatny na tym to się kończy. Z kolei dla kogoś kto moim zdaniem planuje pracować gdzieś długoterminowo bez poświęcania swoich nerwów oraz zdrowia zalety się kończą.
Praca bywała ciężka czasami bez sensu a zakres prac sięgał niewykonalnych objętości. Na rozmowie o pracę praca od 7 do 15, lecz mija się to z rzeczywistością i pomimo pracy po 10 godzin oraz czasami nawet po 12 (usunięte przez administratora)widocznie brakuje szacunku oraz zrozumienia dla pracowników firmy cytując „Jak się nie podoba to droga wolna”. Do wykonania pracy często brakowało narzędzi, z kolei narzędzia były wspólne, pracowały w ciężkich warunkach typu deszcz, śnieg, błoto i często się psuły a po zgłoszeniu i prośby o naprawę, bądź wymiany na nowe można było na nie czekać bardzo długi okres oraz słuchać rozprawek na temat jak o te narzędzia nie dbamy. Zdarzało się nawet chowanie narzędzi przez (usunięte przez administratora) których ktoś z pracowników jak człowiek po prostu zapomniał. Pozostawało czekanie, dopóki ktoś się nie zorientuje co w mojej opinii robi większą szkodę dla pracodawcy niżeli pracownikowi, ale taki ma tok myślenia miał (usunięte przez administratora) zrobić pod górkę. Problemem była także organizacja pracy przykładowo na 10 osób przypadało 5 brygad po 2 osoby z czego każda potrzebuje własnych narzędzi na wykonanie pracy. Przygotowanie pracy przez biuro (usunięte przez administratora) przyjeżdżasz na robotę okazuje się, że nic nie zostało przygotowane dokumentacja błędna, właściciel nie poinformowany o wykonywaniu jakichkolwiek czynności, trasa kabla nie wytyczona oraz jeżeli nie ma roboty zastępczej co się często zdarzało trzeba było czekać na geodetę i oczywiście wykonać pracę w przeciwnym razie skutkowało to w kolejnych kazaniach i karteczką na stole. Brak wartości oraz szacunku dla pracowników mogę także opisać biorąc na przykład moment gdzie (usunięte przez administratora) przyjeżdża na miejsce pracy o godzinie 13 podwieszone ponad kilkaset przewodu na słupach nN w ciężkim terenie, gdzie wymagana była praca z drabiny i pretensje, że do południa brygada tylko siedziała po tej sytuacji bez chwili zwątpienia, ani próby ułagodzenia sytuacji ze strony (usunięte przez administratora) czterech szybkich oraz bardzo dobrych pracowników niektórych z długim stażem sięgającym prawie bądź nawet 10 lat odchodzi z własnej woli i przyśpieszone szkolenie dla zastępców, gdzie przez pierwsze pół roku sytuacja się uspokoiła pomimo wolniejszego tempa pracy. Później powrót do tych samych rozmów i kazań. Kolejnym problemem są ,,zadania bojowe” po powrocie z roboty o 15, czyli po 8 godzinach jak było ustalane, mimo że się wykonało 100% pracy jaka była zaplanowana pretensje czemu ktoś nie chce wykonać dodatkowej pracy np. segregacja oraz wywóz śmieci do miasta. Kolejną rzeczą są szkolenia poza godzinami pracy, a gdy zdarzają się w godzinach pracy to i tak trzeba te godziny przepracować w ten sam dzień, bo(usunięte przez administratora) nie płaci za siedzenie. Szkolenia PPN trwające 2 tygodnie po 6 godzin także poza godzinami pracy, z czego wynika brak wynagrodzenia i pretensje czemu miałby ktoś dostać tą wypłatę jak się nie pracowało tylko szkoliło. Do (usunięte przez administratora) jeżeli nie jest się pracownikiem stażem sięgającym 20 lat nie da się zaproponować zmian oraz wypomnieć błędów, które spowalniają pracę, gdyż skutkuje to na początku zacytowanym zdaniem oraz karteczką z możliwością natychmiastowego wypowiedzenia oczywiście za porozumieniem z obu stron.