To miejsce to absolutne (usunięte przez administratora) i przykład, jak nie powinna wyglądać żadna praca. Atmosfera jest toksyczna – ludzie fałszywi, zawistni, zero wsparcia i normalnej współpracy. Każdy patrzy tylko na siebie, a jak można komuś zaszkodzić, to tym lepiej.
Szefostwo to kompletna porażka – brak profesjonalizmu, szacunku do pracownika i elementarnych zasad. Wynagrodzenie jest zaniżane, a zasady wypłat to jakaś kpina.
Warunki pracy? Skandal to mało powiedziane. Brak podstawowych zasad BHP, a „magazyn” to bardziej stodoła niż miejsce pracy – stare siano po poprzednich lokatorach, brud, syf i bałagan na każdym kroku. Płyny wylewane bezpośrednio na ziemię, jakby to było czymś normalnym. Na podwórku pełno dziur, w które można wpaść z ciężkim towarem i zrobić sobie krzywdę.
Stanowisko „magazynier” to fikcja – robisz wszystko, co popadnie: od cięcia łańcuchów, przez malowanie uchwytów, po ręczne nawijanie lin i sprzątanie syfu wokół magazynu. Umowa? Lepiej zapomnieć, bo to też problem.
Szczerze – omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Brak jakichkolwiek standardów, bezpieczeństwa i szacunku dla ludzi.