Nie skumałem tego negatywa o wypłatach liczonych na oko 🤣 w sensie ze jak? na umowie powinno być wszystko jak to na oko liczyć
Nowy wpis
Ddd
29.04.2026 19:29
Były pracownik
To kiedy ile zarobisz to loteria. Niektorzy dostaja stala pensje 3 tys złotych za nielimitowana liczbę godzin. 9 godzin w tygodniu i soboty. Niektórzy najniższą krajową, była dziewczyna za 1500 zł cały miesiąc co to niby wyszło z akordu którego cen za operację nie są podawane, okazuje się przy wypłacie😅 są osoby co wcale nie dostaną. Szyjesz to samo i podobnie i może się okazać ze 1,5 tygodnia pracowało się za darmo. Szefowa ma duże potrzeby, pracownik na końcu. Ma być przedmiotem który pragnie służyć z samej idei dbania o dobrobyt ale nie swój. Zakład może być mało rentowny przez pracowników którzy celowo spowalniają pracę również innych szantażem i wyzwiskami, jako forma strajku w związku z tak niskim wypłatami i nie na czas. Ale szefowa nie lubi na sobie oszczędzać, staje się agresywna jak się domagasz zapłaty, unika, nie przyjeżdża i nie kryje sie ze swoją rozrzutnością na siebie. Stosuje technikę że jak wykryje że osoba jest uzależniona dochodowo od pracy u niej to celowo chce ją zagłodzić by bała się odejść że nie dostanie pieniędzy, żeby zawsze miała coś niewypłacone i pracowała za grosze, bo nie będzie jej stać na to by mieć przerwę i poszukać innej. Że tak długo pracowała i uzbierała pulę do wypłaty której nie odbierze a zwłaszcza jak odejdzie. To i wyzwiska i poszczuje i inne. Bo wie że głupich ludzi jest trudno znaleźć co się oddadzą do niewoli. Umowa może być fikcyjna lub chwilowa. A potem coraz większe przekraczanie granic. O większości tych aspektów uprzedzaja pracownicy inni uwięzieni z syndromem sztokholmskim, niesamodzielni życiowo co czeka. Bo mogą dojść inne aspekty do sprawy dla reportera. Ponoć zdarzały się przypadki że manipulacje działały na kogoś. A po wielu latach pracy jak ktoś odszedł do dostał obsmarowaną (usunięte przez administratora) i pogardę że już nie będzie przydatny do osiagania celow. Choc niektore to by tam rzucily sie z okna za uwage i poglaskanie. Ale szefowa psów nie głaszcze, najwazniejsze zeby robily i jesc nie wołały.
Były pracownik
30.10.2025 20:52
Były pracownik
Oszustwa i manipulacje na codzien. Wypłaty na raty liczone na oko o ktore trzeba chodzic i sie prosic. Agresja i obrazanie ludzi. Narcyz sadysta szefowa. Nie rozumie co musi a czego nie wolno. Umowy to sie tam jedynie zdarzają. Mnostwo godzin za mniej niz minimum. Ludzie to przedmioty. Kazda nowa osoba to zmowa milczenia bo sa zastraszani. Potem wychodzi. Dziwne uzaleznienia i techniki zachowan wsrod starych pracownikow by utrzymac sie w tym co maja ze strachu ze nic poza ta praca nie ma. Takie maja zrobione pranie mózgu. Troche jak w sekcie. Naduzycia rodem z lat 90. Juz od poczatku widac nietypowosc i brak profesjonalizmu w kontakcie przelozony pracownik. Tam wchodzisz jak do lasu z dzikimi zwierzetami
Nowy wpis
Sergiusz
30.10.2025 21:19
Inne
Wszystko zawsze można zgłosić. jak ludzie tego nie robią, wciąż pracują i tylko narzekają to podejrzane jakieś.
Nowy wpis
były pracownik
31.10.2025 14:38
Były pracownik
Tak, tam pojawiaja sie problemy. Skargi juz były czy kontrola. Ale większość osob jest kontrolowanych przez wyslanniczke kierowniczke, kamery z podsluchem i pilnowanie co kto wie i o czym rozmawia. Bardzo szeroko zakrojona manipulacja. Najczęściej ludzie tam sie awanturuja i na koniec z łaską dostaja ochłapy i zmeczeni psychicznie idą nie chcac mieć z nią nic wspolnego. Ale nie tylko PiP mialby rece pełne roboty a również prokuratura. Prawo chroni pracownika i jego prawa. Mylę że pewnego pieknego dnia to sie nie dlugo moze zakonczyc likwidacją tego burdelu. Pozew mozny by bylo stworzyc zbiorowy jakby sie postarac. Starzy pracownicy sa tak zmanipulowani, choc jest ich garstka ze wspolpracuja w tym i jeszcze dziekuja za to ze moga za darmo to robic wraz z sobotami i nadgodzinami i maja tak niskie poczucie wlasnej wartosci ze jaknszefowa nie powie ze sa (usunięte przez administratora) i gownem i nie zneca sie nad nimi to jest z nich dumna. I grzecznie siadaja orac po 250 godzina za najnizsza krajowa a niektorzy to nawet za 3 tys. Jakby potrzebowali takiego pana ktoremu moga poslusznie sie kłaniać jezeli tylko ich nie zwyzywa danego dnia
Kkkfff
22.11.2021 12:29
Kandydat
Strata czasu do rozmowy kwalifikacyjnej nie doszło ponieważ "Musiałam gdzieś wyjść proszę zaczekać" Czekałem ponad godzinę po czym dzwoniłem, pisałem sms i brak jakiej kolwiek odpowiedzi. Rozumiem losowe przypadki ale wypadało by poinformować. Nie polecam marnować czasu
Cześć, widziałam, że Topaz poszukuje obecnie Krawcowej i oferowana jest umowa o pracę na czas nieokreślony, co dla mnie jest wielkim plusem. Chciałabym jednak się dopytać Was jeszcze o wynagrodzenie. Czy można liczyć na jakieś premie czy jest tylko podstawa? A może zdarzają się jakieś podwyżki?
Marti
15.10.2021 11:15
Kandydat
11 zł to jest mniej niż najniższa krajowa. Nie wiem jakie są zarobki. Zakład pracuje chyba w godzinach 6 00 - 17 00
M
16.07.2022 19:50
Były pracownik
Żadnych premii.zadnych udogodnień.chcesz dzień wolnego to dostajesz wolne bezpłatne.urlop.zapomnij.kasa słaba.traktowanie słabe.umowa po pół roku upominania.wszystkie soboty do roboty.nie płaci nic dodatkowego poza akordem.ceny produkcji od lat bez zmian.