Szukają kasjera lub kasjerki, sprzedawcy na pełen etat. Płacą od 4806 do 5700 brutto. Możliwe przyuczenie do zawodu, a po okresie próbnym umowa o pracę. W ofercie są zniżki na produkty, brak dress code’u i kawa.
Jak wygląda tu atmosfera między pracownikami? Czy faktycznie da się liczyć na wsparcie przy przyuczeniu i czy wypłaty są zawsze na czas?