Była pracownica26.01.2023 11:26
Były pracownik
Nie polecam - wręcz odradzam
Jeśli cenisz swoje zdrowie psychiczne, szanujesz siebie i chcesz pracować zgodnie z zasadami i wartościami, które są pięknie opisane w ogłoszeniach AFS Polska- omijaj to miejsce z daleka.
W aktualnym ogłoszeniu jest napisane cyt." najważniejszymi wartościami są: godność, szacunek dla różnic kulturowych, harmonia, wrażliwość i tolerancja." - nic bardziej mylnego, przynajmniej od strony pracy w biurze.
Treść ogłoszenia z ofertą pracy- marzenie. Nie zliczę ile tego typu ogłoszeń pojawiało się na przestrzeni ostatnich dwóch lat w AFS Polska. Ludzie odchodzą, zderzając się z rzeczywistością i pracą z Dyrektorką Krajową (DK). Sama odeszłam, czując, że wszystkie granicy przyzwoitości zostały w tym stowarzyszeniu dawno przekroczone. Ile osób było przede mną trudno zliczyć, ile po mnie- kilka na pewno. Dyrektorka chętnie opowiada o byłych pracownikach niestworzone historie, często wyssane z palca.
Rodziny wysyłające swoje dzieci na wymianę, płacący za to spore pieniądze, są przez telefon są traktowane w sposób kulturalny jednak po wyłączeniu telefonu padają często obraźliwe komentarze. Na porządku dziennym jest prześmiewcze komentowanie wyglądu uczestników wymian / ich rodzin. Wyzywanie, obgadywanie, wykluczanie, wulgaryzmy wykrzykiwane w niewielkim biurze, pozornie miłe rozmowy za zamkniętymi drzwiami bez świadków, manipulowanie, telefony o każdej porze dnia i wieczory, również w niepracujące weekendy.
To praca w pigułce w AFS.
Niestety oddział macierzysty organizacji- AFS International ma związane ręce w sprawie nieetycznego traktowania pracowników i uczestników wymian, mimo iż dostrzegają problem. W polskim oddziale sprawuje władzę i podejmuje Zarząd stowarzyszenia, w którym kilka lat na stanowisku prezesa zasiadał mąż dyrektorki. Zdarza się, że ktoś sam rezygnuje z funkcji członka zarządu ( jak ma to szczęście) lub zostanie (co się częściej zdarza, a byłam świadkiem "niszczenia" jednej członkini, o kilku słyszałam) wykluczony z niego przez dyrektorkę (!). Nowe osoby są zachęcane aby kandydowały do zarządu również przez nią. W skrócie- sama wstępnie sobie wybiera osoby, które nią będą zarządzać. Wybiera osoby jak to sama określa "miękkie i łatwe do urobienia, które się na wszystko zgodzą" .
Jak wyglądało zarządzanie i egzekwowanie zasad etycznych w AFS POLSKA- każdy może sobie sam wyobrazić.
Sama praca koordynatora bez wątpienia byłaby wspaniała, pozwalała rozwijać skrzydła i dawałaby mnóstwo satysfakcji gdyby nie sposób zarządzania pracą i zespołem. Dlatego krzywdzące byłoby napisanie wyłącznie złych rzeczy o AFS Polska, ponieważ to nie tylko zarząd i dyrektor tworzą tę organizację - to przede wszystkim młodzi i starsi wolontariusze. Dlatego podkreślę, że za największą wartość tej pracy uznaję świetnych, zaangażowanych wolontariuszy i fajną, inteligentną młodzież uczestniczącą w wymianach.
Na zakończenie zachęcam by wpisać na FB "MAKE AFS POLSKA GREAT AGAIN" , oryginalny wpis ze strony AFS International wraz z wieloma komentarzami prawdopodobnie został usunięty ale zachował się u autorki (AW-J). To petycja rodziców, wolontariuszy i byłych pracowników przeciwko dyrektorce krajowej AFS POLSKA.
Dodałabym opinię na Google, jednak dyrektorka z czasie gdy wypłynęła petycja w 2020 roku, zaleciła zmienić opcje i uniemożliwić ocenianie komentowanie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w znalezieniu lepszej pracy :)