Oddałem do naprawy rozdzielacz a 3 miesiące póżniej pompę od swojej 5 tonowej kopareczki terex.W pierwszym przypadku naprawa trwała ponad miesiąc ,ale coś jest naprawione ,to znaczy nie wiem bo dokładnie nie miałem okazji sprawdzić maszyny ,ale liczę że za 10tyś.zł naprawili ten rozdzielacz.Jeśli chodzi o pompę sprawa wyglądała tak ,że zadzwoniłem do firmy powiedziałem że mam coś takiego do naprawy ale nie ma tabliczki znamionowej więc nie wiem czy w ogóle się podejmą ,w słuchawce usłyszałem że oni sprawdzą z wymiarują części i coś zaradzą ,więc wrzuciłem częśc do auta i pojechałem 400km ją zawieżdz ,kierownik to wziął i mówi że do piątku ją sprawdzą (zawiozłem w środę o 8 rano) Więc wróciłem do domu i czekam .Oczywiście doczekałem się we wtorek czy środę ale pal licho pomyślałem ,każda firma boryka się z problemami personalnymi ,ale to co usłyszałem po prostu mnie rozwaliło.Gość mi mówi że zweryfikowali ,ale nie będą naprawiać bo nie ma tabliczki znamionowej ,więc ja mówie że o braku tabliczki mówiłem już przez telefon i nie rozumiem po co tyle drogi latam skoro z góry wiedzieli że nie będą naprawiać .No trudno pomyślałem i pojechałem po swoją pompę ,na miejscu pan kierownik pokazał mi pudełko z rozebraną w drobny mak pompą i mówi żebym ją zabrał a na pytanie czy to tak w częściach mam zabrać pan kierownik odpowiedział że za 600 zł mogą złożyć .Finał z tego taki że przejechałem łącznie 1600km,pompy nie naprawiłem a wręcz odebrałem bardziej zepsutą niż zawiozłem i nawet nie dowiedziałem się czy ta nieszczęsna pompa miała sprawdzane jakieś ciśnienie .Na szczęście znalazłem gdzieś w internecie firmę która jak sie okazało była to firma w składzie prezes,kierownik i pracownik w jednym i to w dodatku chłopak może 25 lat który kazał to zostawić oczywiście zdziwiony że firma w takim stanie oddała mi tą pompę ,ale myślę sobie że trudno zostawiam gorzej juz byc nie może ,a nóż uda mu się coś z tym zrobić .Zostawiłem a sam wróciłem do domu .Po jakichś trzech godzinach zadzwonił ten młody mechanik ,powiedział jaka to pompa ,co trzeba naprawić i ile będzie kosztowć .Po dwóch dniach odebrałęm pompę i koparka już działa, cały koszt naprawy 4400zł brutto i 6 miesięcy gwarancji .Firma z Tucholi działa na rynku dłużej niż miał lat chłopak który naprawił pompę ,która rozłożyła na łopatki firmę z Tucholi. To mnie nauczyło że jedna warto dawać szansę ludziom młodym i ambitnym ,i fakt że jakaś firma działa na rynku 30 lat nie ma żadnego znaczenia. Nie wystawiam żadnej opini firmy Hydrobig bo niech każdy sam wyciągnie wnioski ,chcę tylko abyśmy przestali skreślać młode firmy ich młodych właścicieli bo jak się okazuje to są naprawdę super specjaliści