Firma szukała sprzedawcy-florysty na pełny etat i umowę o pracę. Wymagali kultury osobistej, pracowitości i chęci uczestnictwa w szkoleniach. Obowiązki to sprzedaż, układanie bukietów i dbanie o porządek.
Jakie były realne warunki pracy na tym stanowisku? Można było uczyć się w praktyce i rozwijać czy tylko robiło się to samo cały czas?