Szkoda na nich czasu… sprzedają strony WWW i rozwiązania IT a ich strona prosi się o gruntowne zmiany. Przycisk aplikacji na Olx nie działa, bo HR robi pochody, czy komuś „zależy” na pracy. Nie obchodzi ich doświadczenie, wykształcenie, ani Twoje CV. Na spotkaniu rekrutacyjnym nikt się nie pojawił, trzeba dzwonić żeby wgl weszli na link do spotkania. Tłumaczenie, że nie miała powiadomienia przypominającego - słabe.
Drugi etap stacjonarnie, ale tu kolejny test, bo specjalnie nie wysyłają adresu ani godziny, żeby sprawdzić czy trafisz. Nawet adres na stronie błędny. Takie gierki bez szacunku. Hehe
Spotkanie ma trwać godzinę, po 20 min już wychodzisz. Koordynator przychodzi w dresie. Drzwi otwarte na oścież żeby cała firma słyszała co mówisz. Wokół biegają i szczekają psy. Dostajesz 1 zadanie sprzedażowe (którego wstęp zajmuje 5 min historyjki), które ma tylko jedno dobre rozwiązanie (według nich) i nie sprawdza kompletnie Twoich zdolności, tylko musisz się wstrzelić w klucz.
UWAGA rozwiązanie zadania (przyznali się, że ŻADEN z pracowników działu sprzedaży nie rozwiązał go „poprawnie” - to już o czymś świadczy): dziadkowi masz sprzedać paliwo, bo może coś się wydarzyć ze zdrowiem i musi mieć rezerwę żeby dojechać do szpitala. Może w końcu je zmienią. Powodzenia.
Nie polecam tego środowiska do pracy. HR do zmiany i niech wam ta sztuczna inteligencja powie jak powinno wyglądać zadanie sprawdzające umiejętności sprzedażowe.
Oferują najniższą krajową na zleceniu przez min. 4 miesiące z 5% prowizją, jeśli wykonasz cel sprzedażowy. Nieważne czy masz doświadczenie kilkuletnie czy wcale ;).
#rekrutacja
#sprzedawca