No cóż... niestety miałem nieprzyjemność styczności z tą firmą (usunięte przez administratora) ale po tym, co tu przeczytałem, nawet mnie opadła szczęka...
Ja wynajmowałem im dom. Początek najmu: sierpień 2021 - byłem wtedy po śmierci ojca, gdy zostałem zupełnie sam, bo moja mama już nie żyła, a rodzeństwa ani żony nie mam. Wiadomo jak to w takich sytuacjach jest - zostaje się całkiem samemu z setkami tysięcy spraw do załatwienia, bez pomocy znikąd... Dla (usunięte przez administratora)byłem chyba idealną osobą na(usunięte przez administratora)- po prostu zwęszył krew. (usunięte przez administratora)
Na początek pochwała: zostawili dom w dobrym stanie (zasadniczo) nic nie zdemolowali, zostawili czyściutki, wymyty, pachnący. Drobny szczególik: stało się tak po interwencji firmy zajmującej się (usunięte przez administratora) najemcami, bo(usunięte przez administratora)wbrew wcześniejszym deklaracjom - nie zamierzał się wynieść.
(usunięte przez administratora)
Zatrudniłem panią od zarządzania najmem - gdy chciała się z nimi skontaktować,(usunięte przez administratora)powiedział, że oddzwoni za chwilę i kontakt się urwał (prawdopodobnie zablokował jej numer telefonu). Sytuacja powtórzyła się, gdy usiłowała się z nim skontaktować z drugiego numeru.
Pozbyłem się tego towarzystwa dopiero w sierpniu 2024 roku,(usunięte przez administratora)
Niestety wszystko wskazuje na to, że ci państwo są (usunięte przez administratora)którzy żerują na osobach w trudnej sytuacji osobistej. Kłamali ciągle: a to, że już za chwilę się wyniosą;(usunięte przez administratora)