Firma szukała sushi mastera na umowę zlecenie. Praca była na pełen etat, często na otwartym barze, a wynagrodzenie ustalone indywidualnie. Wymagali przynajmniej roku doświadczenia i oferowali dużą swobodę oraz 15-20 dni pracy w miesiącu.
Jak ocenialiście wynagrodzenie i te indywidualne negocjacje płacy? Czy faktycznie była taka swoboda w pracy i fajna ekipa?