POCZTA POLSKA- GORZóW WLKP

Gorzów Wielkopolski

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 20 ocen.

Opinie o POCZTA POLSKA- GORZóW WLKP

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie POCZTA POLSKA- GORZóW WLKP

agaa
użytkownik zarejestrowany

ja jednak uważam że poczta polska znowu staje się wreszcie konkurencyjna

Elżbieta Ł.

W dniu wczorajszym mój mąż chciał nadać na poczcie /ulica Okólna/list polecony ekonomiczny. W związku z tym,że list był trochę w nietypowym rozmiarze,sprawdziłam na portalu Poczty Polskiej,jak to się ma do możliwości wysyłki.Otóż z wymiaru wynikało,że list należy zakwalifikować do gabarytów B,a więc według naszych wyliczeń kwota za list miała być 9,50.Waga u nas w domu 1 kg,a na poczcie 1,14. Mąż starszy człowiek 77 lat,wrócił bardzo zdenerwowany,bo pani nie przyjeła listu,a kazała wysłać jako paczkę. Mąż mimo,że ma trudności z pisaniem,wyszedł z kolejki i wypełnił druk na paczkę,pani postawiła krzyżyk jako priorytet i w ten oto sposób koszt nadania wyszedł:16 zł. Wrócił do domu bardzo zdenerwowany,więc udałam się z mężem do pani naczelnik owej placówki. Poszła na rozmowę/tak myslałam/,ale przyniosła jakieś dokumenty,żeby nam udowodnić,że listem wysyła się tylko dokumenty.Pytała czy w liście są dokumenty,nie sądze,że ma takie prawo pytać o zawartość przesyłki.Powiedziała,że są takie przepisy-spytałam czy tylko w Gorzowie,odpowiedziała,że na terenie całej Polski.Otóż,powiedziałam,że już wysyłałam inne rzeczy listem poleconym,wtedy pani naczelnik pozwoliła sobie na bardzo obrażliwy ton,że prowadzę działalność handlową,że to tylko różnica 3.50 zł i jak chcę to mogę podejść do jej koleżanki i wysłać to jako list. Podziękowałam i wyszłam.Zastanawiam się jak ma być dobrze jak ludzie pracują za karę,tak to odebrałam.Mimo,że mieszkam blisko tej placówki na pewno tam już nie pójdę.Żenada .

Fajny

Ja dodam coś od siebie jako było pracownik-kierowca. Kierownik nie docenia młodych ludzi, żałuję, że aż ponad 3 lata tam spędziłem na pół etatu z dorabianiem. Atmosfera była w miarę dobra prócz zazdrości co niektórych, kierownik żenada........Żeby młody walczył o pełny etat, był na każde zawołanie i go nie dostał?Chore a emeryci wojskowi maja po 0,7? PATOLOGIA. Pozdrawiam

XXX

PANIE NIE MAJĄ CZSU PRZY ZALATWIANIU JAKIŚ URLOPÓW CZY WAŻNYCH SPRAW ZWIĄZANYCH ZE SWOIM STANOWISKIEM , MAJ CZS NA KAWE , PAPIEROSKA, I DOBRĄ BAJERKE Z KOLEŻANKĄ Z SĄSIEDNIEGO BIURKA , DOBRZE ZBAJEROWAĆ CIECIA KTORY PILNUJE , MOŻE SIE PRZYDA DO PRZECZYSZCZENIA JAKIEGOŚ CNOTLIWEGO KOMINA. A TY ZAŁATWIAJ SOBIE SAM SWOJE SPRAWY I ZABARDZO NIE NARZEKAJ BO MOŻESZ ZMIENIĆ STANOWISKO.

rOBOL

Zgodze sie z przedmowcami. Ludzie w biurach siedza po studiach rolinczych na fajke schodza co 10 minut a tu czlowiek wyuczony robi na nie pelny etat. PArodia kamery niby sa dla bezpieczenstwa a wielki brat widzi i komentuje potem ze zle robisz za wolno itp. Brak poszanowania dla czlowieka, no i fałszywe zachowania pani [usunięte przez moderatora] ktora co innego mowi i a co innego robi. Moim zdaniem zła kadra ludzi w biurach jest 3 razy tyle co fizoli. Ja mam plan LUDZIE NIE KORZYSTAJCIE Z USŁUG TEJ FIRMY DAJMY ZAROBIC KURIEROM I INNYM TAM SZYBCIEJ. SAM pracuje na UP ale wole kurierem wysyłac ;] szybciej !!!!!!!!

eksp

ja pracuje na ekspedycji, ale w Zielonej Górze. Kierownicy w porządku, ale możliwości awansu czy zmiany stanowiska znikome. Załapanie się na etat w kadrach nawet przy odpowiednich kwalifikacjach, bez znajomości - niemożliwe.

adi

Tak tak to słynna Gorzowska Poczta. Wystarczy włożyć kij w mrowisko. To co jest napisane na górze to czysta prawda

anonim

Tak to prawda mam dwa fakultety świetnie znam języki angielski i niemiecki. Kiedy poszedłem do kadrowej powiedziała że mogę iść na listonosza bo to stanowisko jest niezagrożone. Kiedy powiedziałem że chcę pracować umysłowo i moje kwalifikacje są na wysokim poziomie. Kadrowa powiedziała że podejdzie do dyrektora. I poszła na palarnie na ekspedycje. Kiedy zapytałem czy coś wiadomo powiedziała że rozmawiała u dyrektora f2f i dyrektor nie wyraził zgody. Zadzwoniłem do sekretariatu okazuje się że dyrektora nie ma jest na urlopie. Ale kadrowa była i rozmawiała osobiście. KŁAMSTWA i jeszcze raz kłamstwa. Zwolniłem się bo nie mogłem znieść widoku, ludzi którzy ściemniają że pracują a tak naprawdę nie robią nic. Kiedy chodziłem z obiegówką ludzie patrzeli na mnie z uśmiechem na twarzy bo dałem im robotę do zrobienia. PODPISAĆ OBIEGÓWKĘ.

anonim

NIE POLECAM PRACY W TYM MIEŚCIE. NEPOTYZM NIHILIZM. TE dwa zdania wydaje mi się że w zupełności wystarczą. Cała kadra i stanowiska tzw. decydentów sa stronnicze nie patrzą na dobro człowieka i pracownika. Brak poszanowania dla wolnego czasu brak wsparcia merytorycznego od kadry wyższego szczebla. Wydaje mi się że czas aby powstawały kolejni operatorzy Pocztowi.

Zostaw opinię o POCZTA POLSKA- GORZóW WLKP - Gorzów Wielkopolski

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie POCZTA POLSKA- GORZóW WLKP