-Nie polecam zwlaszcza kobietom, gdyz stawki proponowane paniom sa wyjsciowo nizsze niz dla meskiej populacji o czym dowiadujemy sie po miesiacach pracy z uwagi na podpunkt w umowie o „nie rozmawianiu o stawkach”. Typowe korpo podejscie, szkoda ze wprowadzona polityka przez kobiete, wycelowana w inne kobiety
-Stacja miesci sie w tym samym budynku co OSP w Legionowie. Od wiosny do jesieni odbywaja sie tam mocno zakrapiane spotkania towarzyskie w towarzystwie bardzo mlodych dziewczyn. Zwracanie uwagi i prosby o cisze nawet o 1 w nocy nic nie daja- osobiscie uslyszalam ze jestem „gosciem” wiec na dyzurze dobowym mozna nie spac do 3 w nocy bo halasuja smiejacy sie pijani „strazacy…?” I ich kolezanki.
Sprawa nie zostala w zaden sposob poruszona przez zoz mimo, ze koordynator zostal poinformowany.
-I na koniec bardzo zla wspolpraca z Dyspozytornia Siedlce. Nie orientuja sie co do miejsc w szpitalach, nie potrafia podjac kluczowych decyzji w bardzo pilnych sprawach (transport ciezko poszkodowanego), wyslanie despozycji w kodzie 1 na zly adres (jak sie pozniej okazao do zatrzymania krazenia). Niejednokrotnie oczekiwanie z przekazaniem pacjenta na SOR Szpitala Bródnowskiego 4-5 godzin i towniez brak interwencji i na prawde wiele innych.
Bardzo nie polecam zwlaszcza kobietom, bo one dodatkowo sa na wstepie zle i niesprawiedliwie traktowane finansowo mimo wiekszego doswiadczenia pracy w systemie i w specjalnosci.